0,92 proc. i 5 groszy od każdej płatności za wjazd do SCT. Jedna oferta w przetargu

Kraków szuka firmy, która będzie obsługiwać internetowe opłaty za wjazd do Strefy Czystego Transportu. Wpłynęła jedna oferta: za przyjęcie każdej płatności operator chce otrzymywać 0,92 proc. wpłacanej kwoty plus 5 groszy.

Osoby wjeżdżające do krakowskiej SCT samochodem niespełniającym wymogów strefy mogą w określonych przypadkach zapłacić za wjazd. Jeśli robią to przez internet, ich pieniądze przechodzą przez system płatności, który musi następnie przekazać informację o wpłacie do miejskiego systemu SCT. Zarząd Dróg Miasta Krakowa chce powierzyć obsługę takich płatności firmie zewnętrznej na 12 miesięcy.

Termin składania ofert minął w czwartek, 24 września. Do przetargu zgłosiła się tylko Autopay S.A. z Sopotu. Firma zaproponowała prowizję wynoszącą 0,92 proc. wartości każdej płatności. Stałe 5 groszy od transakcji zostało wcześniej wpisane przez ZDMK do warunków zamówienia. Każda firma zainteresowana przetargiem miała zaakceptować tę kwotę i podać własną stawkę procentową.

Przy opłacie wynoszącej 10 zł prowizja według złożonej oferty wyniosłaby 14 groszy. Przy wpłacie 100 zł — 97 groszy. Te kwoty pokazują, ile kosztowałaby obsługa płatności przy zaoferowanej stawce. Nie są nowymi opłatami za wjazd do strefy ani kwotami, które miasto zapowiedziało doliczać kierowcom. Zamówienie obejmuje więcej niż samo przyjmowanie pieniędzy. System operatora musi współpracować z miejskim systemem SCT, aby po dokonaniu wpłaty można było ustalić jej status i przypisać ją do właściwego zakupu. Firma ma również zapewnić rozliczanie transakcji oraz możliwość sprawdzania, które płatności się powiodły, a które nie zostały zakończone. Umowa ma obowiązywać przez rok od jej zawarcia.

Przez internetowy system SCT przechodzi średnio 230 435 płatności miesięcznie. To średnia z okresu od marca do sierpnia. Nie należy jej odczytywać jako liczby kierowców płacących za wjazd. Jedna osoba mogła kupić uprawnienie kilkakrotnie, a każdy zakup oznaczał kolejną transakcję. Najczęściej wybieraną metodą płatności był BLIK — odpowiadał za 66,3 proc. transakcji. Kolejne 24,7 proc. przypadało na portfele elektroniczne, takie jak Google Pay i Apple Pay. Udział przelewów natychmiastowych wynosił 4,8 proc., kart płatniczych 3,6 proc., a płatności przez link 0,6 proc. Te liczby pokazują, jak często korzystano z danej metody. Nie mówią, jaka suma została wpłacona BLIKIEM, kartą czy przelewem.

Nie wszystkie opłaty za wjazd trafiają przez internetowy system płatności. Kierowcy mogą również zapłacić gotówką w strefomatach, w punktach obsługi mieszkańca oraz tradycyjnym przelewem. Firma wybrana w obecnym przetargu ma obsługiwać płatności elektroniczne przechodzące przez internetowy system SCT, a nie każdą wpłatę dokonaną przez kierowców.

ZDMK zamierza przeznaczyć na zamówienie 517 880,13 zł brutto. To kwota przewidziana przez miasto na roczną usługę. Nie jest ona ceną, którą Autopay podała za wykonanie całego zamówienia. Firma zaproponowała stawkę naliczaną od poszczególnych transakcji, dlatego końcowy koszt zależy od liczby płatności i ich wartości.

Można wyliczyć, ile wyniósłby stały składnik prowizji przy obecnej liczbie transakcji. Średnio 230 435 płatności miesięcznie pomnożone przez 5 groszy daje około 11,5 tys. zł miesięcznie. Przy podobnej liczbie transakcji przez cały rok byłoby to około 138 tys. zł. Do tej sumy trzeba doliczyć 0,92 proc. od kwot wpłacanych przez kierowców. Wartość płatności przechodzących przez internetowy system nie została podana, więc pełnej rocznej kwoty nie da się teraz obliczyć.

Średnia miesięczna wartość wszystkich opłat za wjazd do SCT wynosiła od marca do sierpnia 2 931 597 zł. Nie można jednak potraktować całej tej sumy jako podstawy do naliczenia prowizji Autopay. Są w niej także pieniądze wpłacone gotówką, w punktach obsługi i tradycyjnym przelewem, czyli poza internetowym systemem płatności.

Większość pieniędzy z opłat za wjazd pochodziła z abonamentów. Stanowiły one 56,8 proc. wartości wpłat, choć odpowiadały za zaledwie 6 proc. ich liczby. Znacznie częściej kupowano uprawnienia godzinowe i dzienne: stanowiły 94 proc. liczby opłat i przynosiły 43,2 proc. pieniędzy. Nie wiadomo jednak, jaka część każdego z tych rodzajów opłat została wniesiona przez internet.

Miasto szuka operatora po raz kolejny

Obecny przetarg nie jest pierwszą próbą wyboru firmy do obsługi płatności SCT. Wcześniejsze postępowanie w tym zakresie zostało unieważnione. Jeden z zainteresowanych wykonawców prosił o przesunięcie terminu składania ofert do 29 października, tłumacząc, że potrzebuje czasu na sprawdzenie wymagań. ZDMK odmówił tak długiego przedłużenia. Urzędnicy wskazali, że po unieważnieniu poprzedniego przetargu chcą jak najszybciej zawrzeć umowę.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry