Po 10 miesiącach prac zakończyło się drążenie pierwszego tunelu kolejowego w ramach inwestycji Podłęże–Piekiełko. To jeden z kluczowych momentów tej wielomiliardowej budowy, która ma znacząco skrócić czas przejazdu z Krakowa do Nowego Sącza i poprawić połączenia w południowej Małopolsce.
Tarcza TBM „Jadwiga” zakończyła prace przy drążeniu tunelu pod Pisarzową. Maszyna o wadze 2,5 tys. ton i średnicy niemal 11 metrów od czerwca 2025 roku wydrążyła 3750 metrów pod ziemią. Tunel powstał pomiędzy Męciną a Mordarką i jest obecnie najdłuższym budowanym tunelem kolejowym w Polsce.
Prace prowadzone były nieprzerwanie przez blisko rok. Tarcza jednocześnie drążyła górotwór i układała betonową obudowę tunelu. W rekordowym dniu tempo prac sięgnęło 46 metrów na dobę, co jest jednym z najlepszych wyników osiąganych przy tego typu inwestycjach w Europie – Rozpędza się kluczowy dla południowej Polski projekt infrastrukturalny, który realnie poprawi komfort pasażerów. Trzy tygodnie temu został przebity mniejszy tunel ewakuacyjny, teraz także ten większy – dla pociągów. Za tym sukcesem stoi ciężka praca inżynierów, kolejarzy i górników, którzy uporali się z zadaniem wydrążenia głównego tunelu w zaledwie 10 miesięcy. To dowodzi, że mamy w Polsce wysoko wykwalifikowanych specjalistów, którzy potrafią realizować tak wymagające projekty – mówi minister infrastruktury Dariusz Klimczak.
Inwestycja Podłęże–Piekiełko zakłada budowę łącznie 20 tuneli – 16 dla ruchu kolejowego oraz 4 ewakuacyjnych. Łączna długość wszystkich podziemnych obiektów przekroczy 31 kilometrów. Zakończenie drążenia pierwszego tunelu nie oznacza jednak końca prac. Przed wykonawcami kolejne etapy, w tym budowa połączeń między tunelami, montaż torów, sieci trakcyjnej oraz systemów bezpieczeństwa i sterowania ruchem – To pierwszy wydrążony tunel kolejowy dla projektu Podłęże–Piekiełko. Równolegle budujemy dziesiątki mostów, wiaduktów i innych ważnych obiektów inżynieryjnych. Sprawne tempo realizacji tej największej inwestycji kolejowej w kraju to dobra wiadomość – podkreśla Marcin Mochocki, członek zarządu PKP Polskich Linii Kolejowych.






Tarcza TBM „Jadwiga” nie zakończy jeszcze swojej pracy. Po przeprowadzeniu serwisu zostanie wykorzystana przy budowie kolejnych tuneli, tym razem w rejonie Szczyrzyca. Tam warunki geologiczne będą równie wymagające jak pod Pisarzową.
Cała inwestycja Podłęże–Piekiełko jest szacowana na około 17 miliardów złotych. Obejmuje modernizację i elektryfikację 75 kilometrów istniejącej linii kolejowej Chabówka–Nowy Sącz oraz budowę 58 kilometrów nowej trasy, która połączy Podłęże z Tymbarkiem i Mszaną Dolną. Efektem tych prac będzie znaczące skrócenie czasu podróży. Najszybsze pociągi mają pokonywać trasę z Krakowa do Nowego Sącza w około godzinę, a przejazd do Zakopanego zajmie około 90 minut. Nowa linia pozwoli na rozwijanie prędkości do 160 km/h, co ma przełożyć się na większą konkurencyjność kolei w regionie.





















