10 miliardów euro Miszalskiego na metro. Kim jest wiceminister, który zaprzeczył, że takie pieniądze istnieją?

źródło: Jan Szyszko FB

Prezydent Krakowa ogłosił, że rząd zadeklarował 10 miliardów euro na budowę metra. Kilka godzin później wiceminister funduszy europejskich, odpowiedzialny za negocjacje budżetu UE, Jan Szyszko, napisał krótko: „pierwsze słyszę” i podkreślił, że na tym etapie takich środków nie ma.

Po posiedzeniu Parlamentarnego Zespołu ds. budowy metra w Krakowie prezydent Aleksander Miszalski wystąpił na konferencji prasowej. Następnie opublikował komunikat w mediach społecznościowych, w którym poinformował, że rząd zadeklarował wniosek o 10 miliardów euro na budowę systemów metra w Polsce w nowej perspektywie finansowej Unii Europejskiej. Wskazał, że Kraków – po latach analiz i przygotowań – znajduje się w planach inwestycyjnych jako główny beneficjent programu.

Podczas sejmowego spotkania przedstawiciel resortu infrastruktury zapowiedział wystąpienie z wnioskiem o wydzielenie środków na program metrowy w Polsce w ramach przyszłej perspektywy finansowej. Nie zapadła natomiast decyzja o przyznaniu konkretnej kwoty.

Czytaj także: Nakład urzędowej gazetki rośnie o 600 proc. Rachunek przekracza 2 mln zł

Do wypowiedzi prezydenta odniósł się tego samego dnia Jan Szyszko. Udostępniając jego wpis, poinformował, że wrócił z rozmów budżetowych w Brukseli i nie ma informacji o przyznaniu takich środków. Wskazał, że negocjacje nowego budżetu UE trwają, a środki mają być przeznaczone zarówno dla dużych aglomeracji, jak i mniejszych miast. Zaznaczył, że na obecnym etapie nie ma decyzji o „znaczeniu” czy rezerwowaniu 10 miliardów euro na program metrowy. W efekcie w przestrzeni publicznej pojawiły się dwa komunikaty: prezydent mówił o zadeklarowanych 10 miliardach euro, wiceminister – o braku decyzji finansowej.

Kim jest Jan Szyszko

Jan Szyszko pełni funkcję sekretarza stanu w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej od 19 grudnia 2023 r. Resort ten odpowiada za negocjowanie i programowanie funduszy unijnych, w tym za ustalanie podziału środków w ramach nowej perspektywy finansowej oraz Krajowego Planu Odbudowy.

Wcześniej pracował jako analityk ds. europejskich, zajmował się ewaluacją polityk transportowych Komisji Europejskiej oraz analizami dotyczącymi funduszy UE. Był współzałożycielem Instytutu Strategie 2050, gdzie odpowiadał za zagadnienia związane z transformacją energetyczną i finansowaniem z Unii Europejskiej. Jest absolwentem Kolegium Europejskiego w Natolinie, Trinity College w Dublinie oraz Uniwersytetu Karola w Pradze. Jako przedstawiciel resortu odpowiedzialnego za fundusze unijne uczestniczy w rozmowach dotyczących kształtu przyszłego budżetu UE i podziału środków między regiony oraz typy inwestycji.

Wizyta w Warszawie, a referendum?

W tle całej sprawy pozostaje sytuacja polityczna w Krakowie. Od końca stycznia 2026 r. trwa kampania referendalna w sprawie odwołania prezydenta Aleksandra Miszalskiego oraz Rady Miasta Krakowa – formalny wniosek o przeprowadzenie referendum złożono 27 stycznia u komisarza wyborczego, co uruchomiło procedurę zbierania podpisów. W kolejnych tygodniach komitet obywatelski informował o szybkim wzroście liczby podpisów – najpierw o przekroczeniu 50 tys., a następnie o ponad 73 tys. głosów popierających wniosek, czyli znacznie powyżej wymaganego minimum potrzebnego do wyznaczenia głosowania lokalnego. Ostatni stan licznika podpisów wskazał ponad 80 tysięcy: 80 tysięcy podpisów pod referendum w sprawie odwołania prezydenta Krakowa. Czy będzie 120 tysięcy?

Pod naciskiem opinii publicznej i rosnącego poparcia dla inicjatywy referendalnej prezydent Miszalski w ostatnich tygodniach wielokrotnie korektował wcześniejsze decyzje. W połowie lutego ogłosił zmiany w polityce dotyczącej cen biletów komunikacji miejskiej – skorygował pierwotną propozycję podwyżek, proponując m.in. ulgowe stawki dla stałych użytkowników i inne modyfikacje taryf, które mają łagodzić skutki podwyżek. W podobnym czasie ogłosił również korekty w funkcjonowaniu Strefy Czystego Transportu i obszaru płatnego parkowania, a także doszło do zmian kadrowych w Zarządzie Transportu Publicznego, w tym odwołania dyrektora Łukasza Franka – decyzje te były oficjalnie wiązane z potrzebą „wyciągania wniosków” po sygnałach społecznych i krytyce części mieszkańców.

Prezydent Krakowa pojechał do Warszawy w sprawie metra. Wpadka w trakcie prezentacji (Nagranie) – Puls Krakowa

W tym kontekście wyjazd prezydenta do Warszawy na posiedzenie parlamentarnego zespołu ds. budowy metra nabiera dodatkowego znaczenia. W sytuacji narastającej presji politycznej każda informacja o przełomie inwestycyjnym ma wymiar nie tylko infrastrukturalny, lecz także wizerunkowy. Ogłoszenie o 10 miliardach euro na metro zostało przedstawione jako rządowa deklaracja wsparcia dla Krakowa. Warto jednak odnotować, że kwota ta – według zapowiedzi przedstawiciela resortu infrastruktury – miała dotyczyć programu metrowego dla największych miast w Polsce, a nie wyłącznie jednej inwestycji w Krakowie.

W realiach trwającej kampanii referendalnej informacja o wielomiliardowym wsparciu dla strategicznego projektu mogła zostać odebrana jako sygnał skuteczności władz miasta. Zanim jednak prezydent zdążył wrócić z Warszawy do Krakowa, jego przekaz został podważony – i to przez przedstawiciela rządu odpowiedzialnego za negocjacje funduszy europejskich.

Referendum – święto demokracji. Kraków przypomina sobie, czym jest demokracja [Okiem Krakusa] – Puls Krakowa

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry