100-letnia krakowianka bije rekord WOŚP. Jej internetowa skarbonka wystrzeliła

źródło: WOSP w Krakowie

Nie spodziewała się, że poruszy serca tysięcy darczyńców. Pani Henryka Wałek, stuletnia wolontariuszka Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy z Krakowa, w zaledwie kilkadziesiąt godzin zebrała w swojej eSkarbonce ponad 270 tys. zł, stając się jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci tegorocznego finału.

Kiedy nagrywała krótkie nagranie zachęcające do wsparcia jej wirtualnej puszki, traktowała to jak drobny gest w stronę WOŚP. Tymczasem zainicjowana przez panią Henrykę Wałek zbiórka zaczęła rosnąć w tempie, które zaskoczyło nie tylko ją samą, ale i krakowski sztab. Dziesiątki tysięcy osób postanowiły dorzucić się do akcji 100-letniej wolontariuszki, sprawiając, że jej inicjatywa stała się jednym z najbardziej poruszających momentów 34. finału.

Pani Henryka Wałek, mieszkanka Krakowa i emerytowana nauczycielka chemii, dołączyła do Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy jako jedna z najstarszych wolontariuszek w historii fundacji. Choć – ze względu na wiek – prowadziła zbiórkę z domu i przyjmowała datki do tradycyjnej puszki jedynie od odwiedzających ją osób, prawdziwy przełom przyniosła jej eSkarbonka. Udostępnione w internecie nagranie z krótkim apelem pani Henryki zaczęło błyskawicznie krążyć w sieci, przyciągając kolejne wpłaty.

W niedzielę krakowski sztab WOŚP określał stuletnią wolontariuszkę „skarbną postacią całej akcji” i podkreślał wyjątkowość jej zaangażowania. Nikt jednak nie przewidywał, jak dynamicznie potoczą się dalsze wydarzenia. W poniedziałkowy poranek licznik jej internetowej zbiórki przekroczył 271 tys. zł, a kolejne donacje napływały praktycznie bez przerwy. Skarbonka nadal pozostaje otwarta i rośnie z godziny na godzinę.

Cała niedzielna składka z 1 lutego w parafiach Krakowa trafi na pomoc dla Kijowa – Puls Krakowa

Historia pani Henryki od lat budzi podziw także poza WOŚP. Wolontariuszka była członkinią konspiracyjnej organizacji „Monika”, dwukrotnie aresztowaną i więzioną przez NKWD oraz Służbę Bezpieczeństwa. Za działalność na rzecz państwa podziemnego została odznaczona Krzyżem Armii Krajowej, a dziś posiada stopień podporucznika. Jej biografia sprawia, że wielu darczyńców widzi w niej symbol nie tylko wytrwałości, lecz także postawy gotowej pomagać innym mimo upływu lat.

W jednym z wywiadów pani Henryka mówiła, że finał WOŚP „jednoczy ludzi wokół sprawy naprawdę istotnej”, podkreślając radość z każdej złotówki wrzuconej do jej puszki. Trudno wyobrazić sobie, jakie emocje wywoła u niej informacja, że sama zgromadziła kwotę porównywalną ze zbiórkami dużych, profesjonalnych grup wolontariuszy.

Tegoroczny, 34. finał WOŚP odbył się pod hasłem „Zdrowe brzuszki naszych dzieci” i był poświęcony wsparciu diagnozowania oraz leczenia chorób gastroenterologicznych u najmłodszych. Deklarowana suma zebranych środków przekroczyła już 183 mln zł – więcej o około 5 mln zł niż przed rokiem. Jednocześnie cały czas trwają aukcje, internetowe zbiórki oraz liczenie tradycyjnych puszek, więc wynik ostateczny będzie jeszcze wyższy.

Nagrody dla dyrektorów departamentów po kilku miesiącach pracy. Publikujemy dane, do których dotarł „Puls Krakowa” – Puls Krakowa

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry