100. urodziny pani Karoliny. W Krakowie uczczono jubileusz uczestniczki wojennych wydarzeń (Galeria)

Są świadkami historii, której nie da się poznać z podręczników. Pani Karolina, krakowianka, obchodziła 100. urodziny. Jubileusz był okazją nie tylko do złożenia życzeń, ale także do wysłuchania niezwykłej opowieści o wojennych losach i życiowych doświadczeniach.

Wyjątkowe spotkanie z okazji 100. urodzin pani Karoliny zorganizowali przyjaciele ze Stowarzyszenia Polaków Represjonowanych przez III Rzeszę, którzy zaprosili przedstawicieli Fundacji Zróbmy Sobie Kraków do wspólnego świętowania jubileuszu. W kameralnej atmosferze uczestnicy wspólnie oglądali rodzinne fotografie i rozmawiali z jubilatką o wydarzeniach sprzed kilkudziesięciu lat.

Pani Karolina opowiadała o dzieciństwie i młodości, które przypadły na czas II wojny światowej. Wspominała głód, chłód oraz ciągły lęk przed wywiezieniem na Syberię. Wojenne losy zaprowadziły ją także do Egiptu. Mimo dramatycznych doświadczeń zachowała pogodę ducha i – jak podkreślają uczestnicy spotkania – niezwykłą życzliwość. Podczas rozmowy zwróciła się również do młodszych pokoleń. Zachęcała, aby uczyć się języków obcych i być otwartym na świat, bo nigdy nie wiadomo, gdzie zaprowadzi człowieka życie. Najbardziej poruszający moment przyszedł na zakończenie spotkania. Zapytana o swoje największe marzenie, 100-letnia jubilatka nie mówiła o sobie. Odpowiedziała, że najbardziej pragnie zdrowia dla swojego syna.

Fundacja Zróbmy Sobie Kraków aktywnie wspiera działalność stowarzyszenia, angażując się w organizację spotkań, odwiedziny seniorów oraz inicjatywy integrujące osoby represjonowane przez III Rzeszę. Jednym z wcześniejszych wspólnych przedsięwzięć było wielkanocne spotkanie dla członków stowarzyszenia.

 

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry