30,76 mln pasażerów. Kraków Główny wyprzedził wszystkie dworce w Polsce

Kraków Główny został najpopularniejszą stacją kolejową w Polsce. W 2025 roku z dworca skorzystało 30,76 mln pasażerów, co jest najwyższym wynikiem w kraju i pierwszym w historii przypadkiem przekroczenia granicy 30 mln podróżnych na jednej stacji.

Urząd Transportu Kolejowego opublikował analizę wymiany pasażerskiej za 2025 rok. Najnowsze dane pokazują zmianę na pozycji lidera – Kraków Główny wyprzedził Wrocław Główny, który przez ostatnie lata zajmował pierwsze miejsce w zestawieniu.

– Wymiana pasażerska na stacji Kraków Główny osiągnęła 30,76 mln osób. To wynik historyczny, bo pierwszy raz od kiedy UTK prowadzi statystyki, przekroczona została liczba 30 mln pasażerów na jednej stacji – podkreśla prezes Urzędu Transportu Kolejowego dr hab. inż. Ignacy Góra.

W ubiegłym roku z krakowskiego dworca skorzystało o blisko 3,9 mln osób więcej niż rok wcześniej. Średnio każdego dnia przez stację przewijało się ponad 84 tys. pasażerów. Na drugim miejscu w rankingu znalazł się Poznań Główny z wynikiem 29,37 mln pasażerów. Trzecie miejsce zajął Wrocław Główny, z którego skorzystało 28,37 mln osób. Kolejne pozycje przypadły Warszawie Centralnej (24,81 mln pasażerów) oraz Gdańskowi Głównemu (21,14 mln).

Rekord padł także w całym krakowskim węźle kolejowym. Łączna wymiana pasażerska na wszystkich stacjach w mieście wzrosła z 35,2 mln do 41,2 mln osób, co oznacza wzrost o 17,2 proc. w porównaniu z 2024 rokiem. Większy ruch odnotowano jedynie w Warszawie i Gdańsku.

W skali całego kraju kolej również zanotowała najlepszy wynik w historii. W 2025 roku na polskich stacjach i przystankach odnotowano 873,3 mln wsiadających i wysiadających pasażerów. To o 7,8 proc. więcej niż rok wcześniej. Według UTK potwierdza to rosnącą rolę kolei w codziennych podróżach i coraz większą koncentrację ruchu na największych węzłach komunikacyjnych, do których należy Kraków.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry