Ponad 50 tysięcy kibiców pojawiło się w centrum Krakowa, by świętować powrót Wisła Kraków do Ekstraklasy. Po wygranym meczu z Pogonią Siedlce tłum fanów przeszedł spod stadionu przy ul. Reymonta na Rynek Główny, gdzie wieczorem rozpoczęła się wielka feta. Kibice zaczęli gromadzić się w centrum miasta jeszcze przed przyjazdem klubowego autokaru. Aleje Trzech Wieszczów i prowadzące do Rynku ulice wypełniły się biało-czerwonym tłumem. Według wcześniejszych szacunków organizatorów w wydarzeniu mogło uczestniczyć nawet 60 tysięcy osób. Autokar z piłkarzami dotarł pod Sukiennice z kilkudziesięciominutowym opóźnieniem. Drużyna pojawiła się na miejscu około godz. 21.15, a wtedy rozpoczęło się główne świętowanie. Kibice skandowali nazwiska piłkarzy, trenera Mariusza Jopa, prezesa Jarosława Królewskiego oraz klubowych legend. Na Rynku nie zabrakło oprawy świetlnej i rac, mimo wcześniejszych apeli klubu o rezygnację z materiałów pirotechnicznych. Część kibiców odpalała je również na dachach kamienic. Całą imprezę zabezpieczały duże siły policji. Powrót Wisły do Ekstraklasy kończy pięcioletni okres gry na zapleczu najwyższej klasy rozgrywkowej. Awans przypieczętowało niedzielne zwycięstwo 2:0 nad Pogonią Siedlce.





















