„To nie tylko sprzęt. To światło dla szkół i przedszkoli. To ciepło w schronach podczas nalotów” – tak mieszkańcy Kijowa opisują pomoc, jaka trafiła do nich z Krakowa. Caritas Archidiecezji Krakowskiej podsumowała działania prowadzone od końca stycznia, pokazując nie tylko skalę zbiórki, ale też tempo i konkretne efekty wsparcia dla ukraińskiej stolicy, która w środku zimy zmagała się z poważnymi brakami energii.
Decyzja o rozpoczęciu zbiórki zapadła 24 stycznia 2026 roku. Była odpowiedzią na apel arcybiskupa kijowsko-halickiego Swiatosława Szewczuka, który zwrócił się o wsparcie dla mieszkańców Kijowa dotkniętych skutkami zniszczenia infrastruktury energetycznej. Kard. Grzegorz Ryś zdecydował wówczas, że cała składka z niedzieli 1 lutego w Archidiecezji Krakowskiej zostanie przeznaczona na pomoc dla Ukrainy. Zbiórka była prowadzona równolegle z wpłatami indywidualnymi. Do 24 lutego na konto krakowskiej Caritas wpłynęło 6,5 mln zł.
Pierwszy transport z pomocą wyruszył 28 stycznia. Do Kijowa trafiły 162 agregaty prądotwórcze i 846 nagrzewnic. Kolejny transport został zorganizowany dzień później – cztery busy dostarczyły pomoc do Kijowa oraz okolicznych miejscowości, takich jak Biała Cerkiew i Bojarka. W trakcie tej wizyty przedstawiciele Caritas spotkali się z arcybiskupem Szewczukiem.
W kolejnych dniach wysyłano następne transporty. 4 lutego do Kijowa trafiły generatory dużej i średniej mocy, nagrzewnice oraz artykuły spożywcze. Dzień później dostarczono kolejne generatory oraz stacje zasilania. W następnych transportach, organizowanych m.in. 9 i 11 lutego, przekazano kolejne urządzenia energetyczne, powerbanki, środki czystości oraz wyposażenie wykorzystywane w punktach pomocy.
16 lutego do Ukrainy trafił transport żywności o łącznej wadze około 13 ton. Trzy dni później wysłano kolejne busy z agregatami prądotwórczymi, magazynami energii, apteczkami, a także kocami i pościelą przekazanymi m.in. przez Zakład Karny w Czarnem. 21 lutego przedstawiciele krakowskiej Caritas odwiedzili Kijów, gdzie sprawdzili sposób wykorzystania przekazanego sprzętu. Odwiedzono m.in. ośrodek rehabilitacyjny dla dzieci z niepełnosprawnościami w dzielnicy Trojeszczyna, gdzie trafił jeden z generatorów. Kolejne dostawy były realizowane na początku marca. 3 marca zorganizowano transport sześciu generatorów dla miasta Konotop w obwodzie sumskim. 10 marca do Kijowa wyruszyły dwa transporty ciężarowe z generatorami dużej mocy, nagrzewnicami oraz środkami higieny. Łącznie zorganizowano dziewięć transportów, a dziesiąty został sfinansowany.





Z danych Caritas wynika, że w ramach akcji przekazano 69 generatorów dużej mocy (od 20 do 250 kW) oraz 212 generatorów średniej mocy (6,5–11 kW). Do Ukrainy trafiły także 1164 nagrzewnice oraz 259 magazynów energii i przenośnych stacji zasilania. Oprócz tego dostarczono prawie 31 ton żywności, 830 powerbanków, 99 apteczek oraz ponad 4 tony środków czystości i higieny. Transporty obejmowały również drobny sprzęt, taki jak latarki, baterie, termosy czy palniki turystyczne.
Jak informuje Caritas, pomoc była przekazywana przede wszystkim do szkół, przedszkoli oraz innych placówek użyteczności publicznej, a także do punktów wsparcia organizowanych przy parafiach greckokatolickich i rzymskokatolickich. Organizacja pozostawała w stałym kontakcie z ukraińskimi partnerami, w tym z Ekonomatem Kurii Patriarszej Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego, co miało umożliwić dostosowanie dostaw do bieżących potrzeb.
Strona ukraińska, podsumowując przekazaną pomoc, wskazała, że generatory i nagrzewnice pozwoliły na utrzymanie funkcjonowania placówek oraz zapewnienie podstawowych warunków bytowych w czasie przerw w dostawie energii.
„Kijów był 40 minut od całkowitego zaciemnienia. W najbardziej krytycznym momencie stolicę wsparli przyjaciele z Polski. Delegacja Caritas Archidiecezji Krakowskiej przekazała dziesiątki wydajnych agregatów prądotwórczych i ogrzewaczy. To nie tylko sprzęt. To światło dla szkół i przedszkoli. To ciepło w schronach podczas nalotów. To okazja dla dzieci, aby zjeść śniadanie, ogrzać się, naładować telefony i poddać się rehabilitacji, nawet gdy okolica pozostaje bez prądu” – przekazano w komunikacie.





















