Zbiórka podpisów pod referendum w sprawie odwołania Prezydenta Miasta Krakowa oraz Rady Miasta Krakowa wyraźnie przyspiesza. W piątek po godzinie 10 organizatorzy inicjatywy ReferendumKrk poinformowali o zebraniu 80 703 podpisów.
To kolejny wyraźny wzrost w krótkim czasie. Jeszcze niedawno komitet informował o przekroczeniu 73 tysięcy podpisów. Obecnie licznik pokazuje już ponad 80 tysięcy, co – według deklaracji organizatorów – potwierdza rosnącą mobilizację mieszkańców.
Przy liczbie 578 674 osób uprawnionych do głosowania w Krakowie w wyborach samorządowych 2024 oznacza to poparcie na poziomie około 13,9 proc. Innymi słowy – pod wnioskiem podpisał się już niemal co siódmy mieszkaniec miasta posiadający czynne prawo wyborcze.
„Nie zwalniamy tempa. Kraków zasługuje na demokrację, przejrzystość i zwykłą uczciwość” – napisali organizatorzy w najnowszym komunikacie. Zachęcają do dalszego udostępniania informacji i informowania znajomych o trwającej zbiórce.
Zmienia się także deklarowany cel. Początkowo komitet mówił o ambicji zebrania 100 tysięcy podpisów. Teraz poprzeczka została podniesiona. W kolejnym wpisie poinformowano, że – jak podkreślono – „krakowianie zdecydowali, że mamy zebrać 120 000 podpisów. To jasny sygnał i konkretne zobowiązanie”.
Organizatorzy zapowiadają konsekwentne działania: „Zrobimy wszystko, aby wypełnić postawione przed nami zadanie. Bo skoro decyzja zapadła – działamy. Konsekwentnie. Razem. Do końca. Miasto jest w rękach mieszkańców”.
Formalnie do złożenia wniosku referendalnego wystarczy poparcie co najmniej 10 proc. uprawnionych do głosowania, czyli w przypadku Krakowa około 58 tysięcy ważnych podpisów. Ten próg – według deklaracji komitetu – został już wyraźnie przekroczony. Ostatecznej oceny dokona jednak komisarz wyborczy po złożeniu dokumentów i weryfikacji podpisów.
Na razie trwa dalsza mobilizacja. Pytanie, czy licznik faktycznie dobije do zapowiadanych 120 tysięcy. Jeśli tempo zbiórki z ostatnich dni się utrzyma, inicjatorzy mogą zbliżyć się do tego poziomu szybciej, niż pierwotnie zakładano.
Jeżeli wniosek zostanie formalnie złożony i uznany za spełniający wymogi ustawowe, kolejnym krokiem będzie wyznaczenie terminu referendum. Aby było ono ważne, frekwencja musi osiągnąć próg ustawowy – co najmniej 3/5 liczby wyborców, którzy wzięli udział w wyborze odwoływanego organu.





















