Przejazd autostradą A4 z Krakowa do Katowic kosztuje od dziś 36 zł dla samochodów osobowych. Od 1 kwietnia 2026 roku obowiązują nowe stawki – kierowcy płacą 18 zł na każdym z dwóch placów poboru opłat. Jak informuje Stalexport Autostrada Małopolska, podwyżka wynika z rosnących kosztów utrzymania trasy. To jednocześnie ostatni rok poboru opłat – w 2027 roku odcinek przejmie Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, a przejazd dla aut osobowych będzie bezpłatny.
Zmiana dotyczy wszystkich kategorii pojazdów. Motocykliści zapłacą teraz 9 zł na bramce, czyli o złotówkę więcej niż wcześniej. Kierowcy samochodów osobowych – 18 zł zamiast 17 zł. W przypadku pojazdów kategorii 2 i 3 opłata wzrosła do 32 zł, a dla największych pojazdów – kategorii 4 i 5 – do 55 zł. Podwyżki są więc relatywnie niewielkie, ale odczuwalne dla osób regularnie korzystających z tego odcinka.
Jak informuje Stalexport Autostrada Małopolska, zmiana ma charakter ograniczony i nie zbliża się do maksymalnych stawek przewidzianych w umowie koncesyjnej. Spółka podkreśla, że koszty utrzymania autostrady w ostatnich latach wyraźnie wzrosły. Chodzi przede wszystkim o ceny materiałów budowlanych oraz usług firm wykonujących prace drogowe, które bezpośrednio wpływają na bieżące utrzymanie infrastruktury, remonty i bezpieczeństwo ruchu.
W ocenie zarządcy wprowadzona korekta nie odzwierciedla w pełni skali wzrostu kosztów, a jej celem jest jedynie częściowe ich zbilansowanie. Dlatego spółka określa ją raczej jako techniczne dostosowanie stawek niż pełnoprawną podwyżkę.
Dla kierowców ważniejsza od samej zmiany cen może być jednak perspektywa najbliższych miesięcy. To ostatni rok funkcjonowania płatnego odcinka A4 między Krakowem a Katowicami w obecnym modelu. 15 marca 2027 roku wygaśnie umowa koncesyjna, na podstawie której prywatny operator zarządza trasą. Dzień później odpowiedzialność za ten fragment autostrady przejmie Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.
Oznacza to istotną zmianę dla użytkowników drogi. Po przejęciu przez państwowego zarządcę przejazd dla samochodów osobowych i motocykli, czyli pojazdów do 3,5 tony, ma być całkowicie bezpłatny. Tym samym kończy się wieloletni okres funkcjonowania płatnych bramek na tym odcinku, który od lat budził duże emocje wśród kierowców i był przedmiotem licznych dyskusji.





















