Aktywiści z Ruchu Klimatycznego Jazda przeprowadzili w piątek wieczorem akcję protestacyjną w Galerii Mozaika przy ul. Wielickiej. Celem był lokal gastronomiczny Kreuzberg Kraft Kebap, należący do sieci franczyzowej związanej z Filipem Chajzerem.
W piątek 24 lipca członkowie Ruchu Klimatycznego Jazda przeprowadzili kolejną akcję protestacyjną. Najpierw pojawili się pod apartamentowcem na Starym Podgórzu, gdzie – jak poinformowali – pozostawili list skierowany do Filipa Chajzera. Następnie udali się do lokalu Kreuzberg Kraft Kebap w Galerii Mozaika przy ul. Wielickiej 259.
Podczas protestu aktywiści obrzucili ladę, witrynę oraz podłogę przed lokalem gnijącymi owocami. Nagranie z akcji opublikowali w mediach społecznościowych. Twierdzą w nim, że protest był wymierzony w Filipa Chajzera, którego określili jako „przestępcę klimatycznego”. Zarzucają mu wysokoemisyjny styl życia, denializm klimatyczny oraz promowanie konsumpcjonizmu. Według nich użycie zepsutego jedzenia miało symbolizować „zgniliznę moralną samozwańczych elit”.
Do sprawy odniósł się Filip Chajzer. W opublikowanym wpisie poinformował, że po zakończeniu protestu bałagan sprzątali pracownicy lokalu. Podkreślił, że franczyzobiorcą restauracji jest krakowska rodzina, a akcja uderzyła przede wszystkim w osoby prowadzące lokal i jego pracowników.
Ruch Klimatyczny Jazda w ostatnich dniach przeprowadził także protesty wymierzone w inne osoby publiczne. Wcześniej aktywiści pojawili się przed domem Andziaks oraz przed butikiem Małgorzaty Rozenek-Majdan, gdzie również przeprowadzili podobne akcje protestacyjne.





















