Awaria za awarią w krakowskiej komunikacji. Mieszkańcy pytają: gdzie jest prezydent Miszalski?

źródło: Platforma Komunikacyjna Krakowa

Środa była kolejnym trudnym dniem dla pasażerów komunikacji miejskiej w Krakowie. Tramwaje stawały w centrum, autobusy utknęły przez awarię rogatek, a wieczorem doszły jeszcze problemy z zasilaniem sieci trakcyjnej w Podgórzu. Pod wpisami o utrudnieniach mieszkańcy pytali już nie tylko o objazdy, ale też o reakcję władz miasta i prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego.

Najpoważniejsza sytuacja miała miejsce wieczorem. Około godziny 19:20 Platforma Komunikacyjna Krakowa informowała o braku napięcia w sieci trakcyjnej na odcinku Wadowicka – Łagiewniki – Korona. W praktyce oznaczało to brak dojazdu tramwajów na Borek Fałęcki i Czerwone Maki P+R od strony centrum miasta. PKK określiła sytuację krótko: „ARMAGEDON”. Część pasażerów próbowała ratować się objazdami i przesiadkami. W komentarzach pojawiały się informacje, że na Borek Fałęcki można było dotrzeć jedynie od strony Kurdwanowa.

Kilka minut wcześniej doszło do kolejnych problemów – tym razem na ul. Bieżanowskiej. Około godziny 19:10 awarii uległy rogatki kolejowe, co całkowicie zablokowało przejazd. Zakłócenia objęły linie autobusowe 143, 163, 195, 234 i 284. W komentarzach mieszkańcy zaczęli już ironizować, że kolejne awarie stają się codziennością. „To już się powoli robi tradycją jak wybrzuszenia szyn” – napisał jeden z internautów pod wpisem PKK.

Problemy zaczęły się jednak dużo wcześniej. Około godziny 18:25 doszło do zatrzymania ruchu tramwajowego przy przystanku Szpital Narutowicza w kierunku Dworca Towarowego. Powodem była awaria tramwaju linii 75. Zakłócenia objęły linie 3, 5, 18 i 50. Tramwaje jadące od strony Górki Narodowej kończyły trasę na pętli Krowodrza Górka P+R, a te od strony centrum dojeżdżały jedynie do Dworca Towarowego. Choć ruch wznowiono przed godziną 19, problemy nie skończyły się od razu. Na torowisku nadal stał uszkodzony wagon, przez co linia 18 w stronę centrum została skierowana objazdem przez ul. Pawią.

Jeszcze wcześniej, około godziny 17:20, doszło do kolizji dwóch samochodów na ul. Starowiślnej przy przystanku Miodowa. Choć zdarzenie nie dotyczyło bezpośrednio komunikacji miejskiej, skutki natychmiast odczuli pasażerowie. Linie 3, 17 i 24 w kierunku placu Bohaterów Getta zostały skierowane przez ul. Krakowską. To nie był zresztą pierwszy problem tego dnia. Już rano, około godziny 9:55, awaria tramwaju na Kamiennej przy Dworcu Towarowym spowodowała kolejne utrudnienia. Linia 18 jadąca w kierunku Czerwonych Maków została skierowana objazdem przez ul. Pawią i Basztową do przystanku Stary Kleparz.

Seria awarii i zatrzymań ponownie wywołała dyskusję o stanie krakowskiej komunikacji miejskiej i infrastruktury tramwajowej. W komentarzach pod wpisami PKK mieszkańcy pytali, dlaczego w mieście regularnie dochodzi do podobnych problemów i gdzie w całej sytuacji są władze Krakowa. Pojawiały się też pytania o reakcję prezydenta Aleksandra Miszalskiego oraz urzędników odpowiedzialnych za transport.

Prezydent Miszalski sprawdza, co piszą o nim w mediach. Za pieniądze krakowian

„Codziennie słyszymy o nowych awariach albo objazdach. Człowiek wychodzi z domu wcześniej, bo zakłada, że coś znowu stanie” – pisał jeden z mieszkańców Krakowa w komentarzach pod wpisami PKK. „Miała być nowoczesna komunikacja, a mamy ciągły chaos i zastanawianie się, czy tramwaj w ogóle dojedzie. Pasażerowie są już zwyczajnie zmęczeni. Prezydent jest bardzo aktywny w mediach społecznościowych, ale gdy pojawia się poważny problem w mieście, nagle znika” – komentował kolejny mieszkaniec Krakowa.

To nie pierwszy raz w ostatnich dniach, gdy pasażerowie muszą mierzyć się z poważnymi problemami w funkcjonowaniu komunikacji miejskiej. W sobotę krakowski transport publiczny został sparaliżowany przez serię awarii infrastruktury. Doszło wtedy do trzech wybrzuszeń torów w ciągu jednego dnia, co spowodowało wstrzymanie ruchu tramwajów w kilku częściach miasta i konieczność wprowadzania kolejnych objazdów. Skutki utrudnień odczuli zarówno mieszkańcy Krakowa, jak i osoby odwiedzające miasto.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry