Wszystkie bilety na finał baraży o PKO Ekstraklasę zostały wyprzedane. W niedzielę 31 maja Wieczysta Kraków zmierzy się z Chrobrym Głogów, a na stadionie przy ul. Reymonta zasiądzie komplet kibiców. Ostatni krok do historycznego awansu klub z Krakowa wykona przy pełnych trybunach.
Ogromne zainteresowanie meczem było widoczne od pierwszych minut sprzedaży. Wejściówki na finał baraży trafiły do sprzedaży w piątek o godz. 14. Kibice mogli kupić je za symboliczną złotówkę – dokładnie tak samo jak na półfinałowe starcie z Polonią Warszawa.
Już po dwóch godzinach od uruchomienia sprzedaży zarezerwowanych było blisko 5 tysięcy biletów z puli około 7 tysięcy dostępnych miejsc. W sobotnie popołudnie Wieczysta poinformowała o całkowitym wyczerpaniu puli wejściówek. Klub pozostawia jednak niewielką szansę dla spóźnialskich. W dniu meczu do sprzedaży mogą jeszcze trafić pojedyncze bilety pochodzące ze zwolnionych rezerwacji. Ewentualna dostępność będzie widoczna w systemie sprzedażowym.
Niedzielny finał baraży będzie najważniejszym meczem w historii Wieczystej. Zespół prowadzony przez Kazimierza Moskala pokonał w półfinale Polonię Warszawa 3:2, mimo że przez niemal całą drugą połowę grał w osłabieniu po czerwonej kartce Aleksandara Đermanovicia. Serb nie wystąpi przeciwko Chrobremu.
Rywalem krakowian będzie największa niespodzianka sezonu Betclic 1. Ligi. Chrobry Głogów zakończył rozgrywki zasadnicze na czwartym miejscu, a w półfinale baraży wyeliminował ŁKS Łódź po serii rzutów karnych. W obecnym sezonie oba zespoły spotkały się już dwukrotnie. Wieczysta wygrała w Głogowie 2:1, a tydzień temu w Sosnowcu padł remis 1:1. Na papierze faworytem pozostaje zespół z Krakowa, który od kilku lat konsekwentnie buduje drużynę mającą awansować do najwyższej klasy rozgrywkowej. Dla klubu finansowanego przez Wojciecha Kwietnia niedzielne spotkanie może być zwieńczeniem wieloletniego projektu.
Początek meczu Wieczysta Kraków – Chrobry Głogów w niedzielę, 31 maja, o godz. 20.45 na stadionie im. Henryka Reymana. Spotkanie będzie transmitowane przez TVP Sport.





















