Dwaj pracownicy Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania w Krakowie wykazali się odwagą i opanowaniem w sytuacji, w której liczyły się sekundy. To oni – zanim jeszcze na miejsce dotarli strażacy – pomogli wydostać z płonącego budynku mężczyznę uwięzionego na poddaszu przy ulicy Klasztornej w Nowej Hucie. Dziś zostali oficjalnie uhonorowani przez zarząd MPO Kraków.
Do pożaru doszło w czwartek, 27 listopada, po godzinie 13. Ogień pojawił się na poddaszu domu mieszkalnego przy ul. Klasztornej. Gęsty dym był widoczny z daleka, a na miejsce zadysponowano kilka zastępów straży pożarnej. Zanim jednak pierwsi ratownicy dotarli do Nowej Huty, z pomocą ruszyli przypadkowo przejeżdżający tamtędy pracownicy MPO.
Jak relacjonują świadkowie, zatrzymali się, ustawili służbowy samochód tuż przy budynku i bez chwili wahania weszli na teren posesji. Wspólnymi siłami pomogli ewakuować jednego z mieszkańców, który znajdował się na poddaszu. Chwilę później cały dach stanął w ogniu. Pożar udało się opanować po kilkudziesięciu minutach. Poszkodowany mężczyzna z poparzeniami został przekazany zespołowi ratownictwa medycznego i trafił do szpitala. Strażacy sprawdzili budynek kamerą termowizyjną, by wykluczyć ponowne pojawienie się ognia.
W piątek obaj mężczyźni zostali oficjalnie docenieni przez zarząd Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania – Odwaga i bezinteresowna pomoc innym zasługują na uznanie – przekazała spółka – Dwaj nasi pracownicy, którzy pomogli w ewakuacji z płonącego budynku przy ul. Klasztornej, odebrali dziś gratulacje oraz nagrody finansowe.




źródło: Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania w Krakowie, Patrol998-Małopolska
Jak podkreśla MPO, panowie nie wahali się ani chwili – widząc pożar, podjechali służbowym samochodem pod dom, ustawili pojazd tuż przy płonącym budynku i pomogli wydostać się jednej z osób jeszcze zanim na miejsce dotarła straż pożarna. Spółka podziękowała swoim pracownikom za odwagę i błyskawiczną reakcję, podkreślając, że ich postawa jest przykładem dla innych.























