Brakuje na sport i komunikację, są miliony na gazetkę [Okiem Krakusa]

źródło: Puls Krakowa

Brakuje pieniędzy na modernizację lodowiska Cracovii. Brakuje pieniędzy na przygotowanie projektu przebudowy torowiska na Westerplatte. Brakuje pieniędzy na inwestycje, które od lat uznawane są za potrzebne, a w praktyce wciąż pozostają na etapie zapowiedzi, koncepcji i unieważnionych przetargów. Jednocześnie Kraków znajduje środki na gwałtowne zwiększenie skali miejskiej gazetki „Kraków.pl”, której nakład ma wzrosnąć z 30 do 220 tysięcy egzemplarzy, a koszt druku i roznoszenia przekroczy 2 miliony złotych. To zestawienie nie jest przypadkowe. To pytanie o to, jakie potrzeby miasta uznawane są dziś za pilne, a które – mimo wieloletnich deklaracji – mogą jeszcze poczekać.

Kiedy władze Krakowa w zeszłym roku ogłaszały, że wiosną ruszy modernizacja lodowiska Cracovii, brzmiało to jak długo wyczekiwany przełom. Po latach odkładania inwestycji zapowiedziano przetarg, wpisano środki do budżetu i przedstawiono plan przebudowy, który miał odmienić zużytą infrastrukturę obiektu na Grzegórzkach. Wydawało się, że proces wreszcie ruszył z miejsca. Dopiero później okazało się, że fundament całej operacji jest bardziej kruchy niż sama konstrukcja hali: po prostu brakuje pieniędzy.

Miasto zapisało w budżecie 8,4 mln zł, ale 3 mln zł z tej kwoty miały pochodzić z dotacji, której w momencie ogłoszenia przetargu jeszcze nie było. O dofinansowanie dopiero się ubiegano. Mimo to przetarg ogłoszono, jakby środki były już zabezpieczone. Gdy otwarto jedyną ofertę – opiewającą na prawie 10 mln zł – cała konstrukcja finansowa się rozsypała. Nawet przy maksymalnym dofinansowaniu brakowałoby ponad 1,5 mln zł. Przetarg trzeba było unieważnić.

Brakuje pieniędzy na modernizacje lodowiska Cracovii – Puls Krakowa

Dla mieszkańca Krakowa oznacza to jedno: modernizacja lodowiska nie rusza, mimo że jeszcze kilka tygodni wcześniej była przedstawiana jako niemal pewna. Obiekt nie grozi katastrofą budowlaną, ale funkcjonuje na granicy współczesnych standardów. Każdy kolejny rok zwłoki oznacza wyższe koszty utrzymania i większe ryzyko, że problem wróci w jeszcze trudniejszym momencie.

Podobny scenariusz rozegrał się przy ul. Westerplatte. Przetarg na przygotowanie koncepcji przebudowy torowiska i węzła Poczta Główna zakończył się fiaskiem, bo jedyna złożona oferta była ponad dwukrotnie wyższa od środków zabezpieczonych w budżecie. Miasto przeznaczyło na projekt nieco ponad 500 tys. zł, oferta opiewała na ponad 1,1 mln zł. Efekt jest prosty: etap projektowy zostaje wstrzymany, a bez projektu nie ma mowy o realnej modernizacji. To oznacza dalsze funkcjonowanie jednego z najbardziej obciążonych odcinków tramwajowych w centrum miasta w stanie, który od lat uznawany jest za niewystarczający.

Torowisko na Westerplatte czeka na remont. Miastu zabrakło pieniędzy na projekt – Puls Krakowa

Dla mieszkańców to kolejne opóźnienie w inwestycji, która miała poprawić punktualność komunikacji, bezpieczeństwo i komfort poruszania się po centrum. Dla miasta – kolejny przykład sytuacji, w której ambicje rozmijają się z realnymi możliwościami finansowymi.

Gazetka: pieniądze jednak się znalazły

Na tym tle pojawia się trzeci wątek – miejska gazetka „Kraków.pl”. Tu pieniędzy nie zabrakło. Wręcz przeciwnie: skala przedsięwzięcia rośnie gwałtownie. Nakład ma wzrosnąć z około 30 tysięcy do 220 tysięcy egzemplarzy. W krótkim czasie, przy dwunastu wydaniach, oznacza to rozesłanie do skrzynek mieszkańców około 2,6 miliona egzemplarzy. Koszt druku to około 1,5 mln zł. Koszt roznoszenia – od 645 do ponad 700 tys. zł, w zależności od oferty. Łącznie ponad 2,1 mln zł. W tym przypadku nie ma mowy o unieważnionych przetargach ani o brakujących środkach. Pieniądze są, procedury idą naprzód, a harmonogram jest realizowany.

I tu pojawia się pytanie, które naturalnie rodzi się po lekturze wszystkich tych historii. Pytanie o priorytety. To nie jest tekst o tym, czy miejska gazetka powinna istnieć, czy nie. To tekst o kolejności wydatków. O tym, że w jednym czasie słyszymy, iż na lodowisko brakuje ponad 1,5 mln zł, na projekt Westerplatte brakuje kilkuset tysięcy złotych, ale na gwałtowne zwiększenie skali miejskiej publikacji pieniądze się znajdują.

INTERIA ujawnia: Kraków wyda ponad 1,5 mln zł na miejską gazetkę promującą prezydenta Miszalskiego – Puls Krakowa

Panie Prezydencie, to jest pytanie również do Pana. Czy w momencie, gdy kluczowe inwestycje infrastrukturalne i sportowe nie mogą ruszyć z powodu braków finansowych, wydanie ponad 2 milionów złotych na miejską gazetkę jest najlepszym możliwym wyborem? Czy naprawdę nie dało się przesunąć środków, ograniczyć skali publikacji albo odłożyć jej w czasie?

Lodowisko Cracovii nie jest luksusem. Westerplatte nie jest fanaberią. To infrastruktura, z której miasto korzysta codziennie. Gazetka – nawet w największym nakładzie – nie zastąpi ani lodu pod łyżwami, ani sprawnie działającego torowiska. To właśnie dlatego te trzy historie tak mocno się dziś łączą. Bo każda z nich mówi o tym samym: o granicach finansowych Krakowa i o tym, gdzie te granice są stawiane.

Nagrody dla dyrektorów departamentów po kilku miesiącach pracy. Publikujemy dane, do których dotarł „Puls Krakowa” – Puls Krakowa

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry