Była zakonnica oskarża zmarłego bp. Jana Szkodonia o molestowanie. Archidiecezja Krakowska reaguje

źródło: Archidiecezja Krakowska

Archidiecezja Krakowska potwierdza, że podjęła działania po publikacjach dotyczących molestowania byłej zakonnicy przez bp. Jana Szkodonia. Kard. Grzegorz Ryś zapowiada, że w obliczu ujawnianych po latach relacji ofiar konieczne może okazać się powołanie komisji historycznej do zbadania przypadków wykorzystywania seksualnego w Kościele.

Archidiecezja Krakowska poinformowała, że delegat metropolity nawiązał już kontakt z kobietami, których historie w ostatnich tygodniach opisano w mediach. Chodzi m.in. o byłą zakonnicę, która w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” ujawniła, że w 1991 roku miała zostać wykorzystana seksualnie przez ówczesnego biskupa pomocniczego Jana Szkodonia. Kard. Ryś wyraził gotowość osobistego spotkania z pokrzywdzonymi oraz zapowiedział możliwość utworzenia komisji historycznej.

Władze archidiecezji podkreślają, że choć zarzuty wobec zmarłego hierarchy nie mogą zostać objęte formalnym postępowaniem kanonicznym, Kościół ma obowiązek stworzyć przestrzeń wysłuchania i wsparcia dla osób zgłaszających krzywdę. Według rzecznika archidiecezji ks. Piotra Studnickiego, najnowsze świadectwa jedynie potwierdzają potrzebę systemowego, niezależnego zbadania przypadków nadużyć, również tych, które wychodzą na jaw po śmierci duchownych.

Była zakonnica opowiedziała swoją historię „Gazecie Wyborczej”. Opisała, że w trakcie spotkania w 1991 roku bp Jan Szkodoń miał posadzić ją na kolanach, przytulać i dotykać przez ubranie. – Kiedy mówiłam, on przysiadł się do mnie na sofę i wziął mnie na kolana, jak dziecko. (…) Jeździł dłońmi po moim ciele, zwłaszcza dotykał moich piersi. Nie umiem opisać, co wtedy czułam. Paraliż – relacjonuje kobieta.

Bp Jan Szkodoń, wieloletni biskup pomocniczy Archidiecezji Krakowskiej, zmarł w sierpniu ubiegłego roku. Właśnie z tego powodu – jak tłumaczy strona kościelna – nie istnieje możliwość wszczęcia wobec niego formalnego dochodzenia. „Na gruncie prawa powszechnego oraz kanonicznego nie ma niestety możliwości przeprowadzenia dochodzenia wyjaśniającego lub karnego wobec osoby zmarłej” – podkreśla ks. Studnicki.

Rzecznik poinformował również, że „ze smutkiem zapoznał się z historią pani Zofii Schacht-Petersen”, której świadectwo zostało opisane w mediach. Delegat metropolity skontaktował się z nią bezpośrednio, proponując rozmowę oraz przekazując informację o gotowości kard. Grzegorza Rysia do osobistego spotkania.

Kontakt nawiązano także z drugą kobietą, znaną z publikacji pod imieniem Agnieszka. Jak wynika z komunikatu archidiecezji, kardynał spotkał się z nią jeszcze w listopadzie ubiegłego roku, gdy pełnił funkcję metropolity łódzkiego.

Kościelne władze podkreślają, że przypadki ujawniane dopiero po latach – szczególnie wobec duchownych, którzy już nie żyją – wymagają stworzenia formalnych, niezależnych narzędzi wyjaśniających. „Zarzuty wobec bp. Jana Szkodonia ujawnione po jego śmierci potwierdzają potrzebę powołania komisji historycznej niezależnych ekspertów do zbadania zjawiska wykorzystania seksualnego” – czytamy w oświadczeniu.

Duchowni mają rozmawiać o powołaniu takiej komisji podczas marcowego zebrania Konferencji Episkopatu Polski. Jeśli na poziomie ogólnopolskim decyzja nie zapadnie, kard. Ryś jest – jak informuje rzecznik – „zdecydowany ustanowić komisję na poziomie diecezjalnym”. Taki zespół mógłby badać sprawy, które formalnie nie mogą być objęte postępowaniem kanonicznym, oraz zapewnić wsparcie osobom zgłaszającym nadużycia. „Chodzi o stworzenie przestrzeni wysłuchania i pomocy, szczególnie w sytuacjach, w których nie ma możliwości przeprowadzenia dochodzenia wobec oskarżonego” – podkreśla archidiecezja.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry