Cracovia zremisowała z Arką Gdynia 2:2 w meczu 28. kolejki PKO BP Ekstraklasy rozegranym w Krakowie. Spotkanie obfitowało w bramki i zwroty akcji, ale wynik nie poprawia znacząco sytuacji żadnej z drużyn w tabeli.
Już na początku spotkania doszło do niecodziennej sytuacji – w pierwszych minutach na murawie pojawiło się dziecko, które na chwilę przerwało grę, zanim zostało szybko odprowadzone przez służby porządkowe. Po tym incydencie mecz długo nie przynosił wielu sytuacji podbramkowych, a Cracovia miała wyraźne problemy z konstruowaniem akcji. Przełamanie przyszło w 24. minucie, gdy po wykorzystaniu wolnej przestrzeni Gabriel Charpentier wbiegł w pole karne i skutecznym strzałem otworzył wynik spotkania.
Arka Gdynia odpowiedziała bardzo szybko. Już pięć minut później do wyrównania doprowadził Oskar Kubiak, który wykorzystał dośrodkowanie i precyzyjnym uderzeniem głową pokonał bramkarza gospodarzy. Po tym golu gra się wyrównała, choć częściej przy piłce utrzymywała się Cracovia. Gospodarze stworzyli jeszcze kilka sytuacji, jednak dobrze w bramce Arki spisywał się Jędrzej Grobelny, który skutecznie interweniował.
Druga połowa rozpoczęła się od mocnego uderzenia gości. W 48. minucie prowadzenie Arce dał Vladislavs Gutkovskis, który wykorzystał zamieszanie w polu karnym i skierował piłkę do siatki. Było to jedno z nielicznych wyjazdowych prowadzeń gdynian w tym sezonie. Cracovia ponownie odpowiedziała niemal natychmiast. W 53. minucie Mauro Perković doprowadził do remisu, finalizując akcję gospodarzy strzałem z bliskiej odległości. Tym samym po raz drugi w tym meczu jedna z drużyn szybko niwelowała stratę.
W dalszej części spotkania gra była bardziej otwarta. Oba zespoły miały swoje okazje, jednak brakowało skuteczności. Najlepszą sytuację dla Arki zmarnował Gutkovskis, który nie wykorzystał okazji sam na sam. Z kolei dla Cracovii bliski zdobycia zwycięskiej bramki był Mateusz Klich, ale jego strzał w końcówce był niecelny.
Podział punktów w Krakowie
Ostatecznie mecz zakończył się remisem 2:2, który odzwierciedla jego przebieg. Obie drużyny miały swoje momenty i sytuacje bramkowe, jednak żadna nie zdołała przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę.
Dla Arki punkt zdobyty na wyjeździe ma znaczenie w kontekście walki o utrzymanie. Zespół prowadzony przez Dariusz Banasik pozostaje niepokonany pod jego wodzą i notuje wyraźną poprawę formy poza własnym stadionem. Cracovia z kolei, mimo zdobycia dwóch bramek i momentami przewagi w grze, nie wykorzystała swoich okazji do zdobycia kompletu punktów. Remis sprawia, że sytuacja „Pasów” w tabeli pozostaje bez większych zmian.





















