Czeski przewoźnik RegioJet wycofuje się z Polski i kończy kursy z Krakowa, ale inna firma z Czech idzie w przeciwnym kierunku. Leo Express rozwija ofertę, zwiększa liczbę połączeń i zapowiada kolejne trasy z Krakowa – także międzynarodowe.
Decyzja RegioJetu oznacza, że z początkiem maja z krakowskiego dworca zniknie część prywatnej konkurencji na trasach dalekobieżnych. Spółka tłumaczy swoją decyzję problemami z dostępem do infrastruktury i trudnymi warunkami rynkowymi, wskazując m.in. na działania konkurencji i brak równych zasad gry. Pisaliśmy o tym tutaj: Koniec połączeń Kraków–Warszawa już w maju. RegioJet wycofuje się z Polski
W tym samym czasie inny czeski przewoźnik nie tylko zostaje w Polsce, ale wyraźnie przyspiesza rozwój. Leo Express rozwija swoją działalność na trasie Warszawa – Kraków – Praga i zapowiada kolejne inwestycje. Firma podkreśla, że Polska jest jednym z kluczowych rynków w jej strategii. Jak informuje rzecznik spółki Emil Sedlařík, tylko od 1 marca na trasie Warszawa – Kraków – Praga przewieziono 38 tysięcy pasażerów. Co istotne, ponad połowa z nich – około 20 tysięcy – skorzystała wyłącznie z krajowego odcinka między Warszawą a Krakowem. To pokazuje, że prywatne połączenia kolejowe na tej trasie mają realne zainteresowanie.
Więcej pociągów z Krakowa i nowe kierunki
Leo Express już teraz obsługuje dwie pary połączeń dziennie na trasie Warszawa – Kraków – Oświęcim – Praga, a między Krakowem a Pragą kursują cztery pociągi dziennie w każdym kierunku. To jednak dopiero początek.
Od 25 czerwca liczba połączeń na trasie Warszawa – Kraków wzrośnie do czterech dziennie w każdą stronę. Jednocześnie zwiększy się liczba kursów międzynarodowych między Warszawą a Pragą – do trzech dziennie w każdym kierunku. W praktyce oznacza to większą dostępność połączeń dla pasażerów z Krakowa, zarówno w ruchu krajowym, jak i zagranicznym.
Plany spółki sięgają jednak dalej. Przewoźnik zapowiada uruchomienie nowej linii kolejowej łączącej Polskę z Niemcami przez Czechy. Połączenie ma wystartować również 25 czerwca 2026 roku i wpisuje się w strategię rozwoju międzynarodowej siatki połączeń. Równolegle rozwijana jest także oferta autobusowa. Od 1 kwietnia działa już linia Kraków – Lwów, a pod koniec kwietnia dojdzie kolejne połączenie. To oznacza, że Kraków staje się ważnym punktem przesiadkowym nie tylko na mapie kolejowej, ale i autobusowej przewoźnika.
Walka o pasażera trwa
W przeciwieństwie do RegioJetu, który otwarcie mówi o barierach i braku opłacalności działalności, Leo Express podkreśla rosnące zainteresowanie usługami i zapowiada dalszą ekspansję. Firma rozwija ofertę we współpracy z hiszpańskim partnerem Renfe i jasno komunikuje, że chce zwiększać swoją obecność w Polsce.
Przewoźnik stawia również na przyciągnięcie nowych pasażerów. Wprowadzono promocję, w ramach której drugi bilet można kupić z 50-procentową zniżką przy zakupie co najmniej dwóch miejsc. To element strategii, która ma zachęcić do testowania usług i budowania lojalności klientów.
Oferta Leo Express obejmuje także standardy, które mają konkurować nie tylko ceną. W pociągach dostępne jest Wi-Fi 5G, rozbudowana oferta gastronomiczna – od żurku po dania kuchni międzynarodowej – oraz serwis pokładowy dostarczający posiłki do miejsca. Dla bardziej wymagających pasażerów dostępna jest również klasa Premium Sleeper, umożliwiająca podróż w pozycji leżącej.





















