To nie była tylko operacja, lecz akt odwagi i zaufania. W Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie 48-letni ojciec oddał swojemu 24-letniemu synowi nerkę. Dzięki temu młody mężczyzna może żyć bez dializ, a jego ojciec wraca do zdrowia. Lekarze potwierdzają, że przeszczepiona nerka podjęła pracę natychmiast po zabiegu. To dziewiąta transplantacja od żywego dawcy przeprowadzona w krakowskim szpitalu od początku programu. Od stycznia tego roku wykonano tu 88 przeszczepień nerek, z czego tylko dwie pochodziły od dawców żywych.
Transplantacja nerki od żywego dawcy pozostaje wyjątkowym wydarzeniem – nadal rzadkim, choć uznawanym za najkorzystniejszą metodę leczenia schyłkowej niewydolności nerek. Pozwala skrócić czas oczekiwania na przeszczepienie, zaplanować operację i ograniczyć okres, w którym narząd znajduje się poza organizmem. To również większa szansa, że przeszczep będzie funkcjonował dłużej. Nerki pobrane od żywych dawców mają lepszą przeżywalność i szybciej podejmują pracę po zabiegu. Dla pacjentów dializowanych lub zbliżających się do dializy to szansa na powrót do normalnego życia, bez konieczności częstych hospitalizacji i podłączeń do aparatury.
Operacje pobrania nerki w Krakowie przeprowadza się metodą laparoskopową. To technika małoinwazyjna, w której wykorzystuje się kamerę i kilka niewielkich nacięć w powłokach ciała. Dzięki temu blizny są prawie niewidoczne, a rekonwalescencja przebiega szybko. Dawca zwykle przebywa w szpitalu od pięciu do siedmiu dni, po czym wraca do pełnej aktywności po około dwóch tygodniach. W sąsiedniej sali operacyjnej w tym samym czasie trwa zabieg przeszczepienia nerki do organizmu biorcy. Całość jest precyzyjnie koordynowana, by skrócić do minimum tzw. czas zimnego niedokrwienia, decydujący o skuteczności transplantacji.
Zabieg pobrania nerki jest bezpieczny. Pozostająca w organizmie nerka zwiększa swoją wydajność, przejmując funkcję obu narządów. Dawcy, którzy decydują się na taką operację, żyją z jedną nerką równie długo i zdrowo jak osoby z dwiema. W pierwszych tygodniach po zabiegu mogą wystąpić chwilowe osłabienie czy spadek formy, ale organizm szybko się regeneruje. Każdy kandydat na dawcę przechodzi szczegółową kwalifikację, obejmującą badania medyczne, konsultacje psychologiczne i ocenę zgodności immunologicznej. Decyzja o oddaniu narządu musi być całkowicie dobrowolna i może zostać wycofana na każdym etapie.













źródło: SU w Krakowie
Program przeszczepów od dawców żywych w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie działa od grudnia 2017 roku, kiedy placówka uzyskała zgodę Ministra Zdrowia na prowadzenie takich zabiegów. To istotna szansa dla osób, które wciąż oczekują na transplantację. Średni czas oczekiwania na nerkę od dawcy zmarłego w Polsce wynosi około trzech lat, podczas gdy w przypadku dawcy żywego – zaledwie kilka miesięcy. Badania i kwalifikacja są finansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia, a całość procesu nadzoruje Biuro Przeszczepów przy ul. Kopernika 40.
Dawcą nerki może zostać rodzic, dziecko, rodzeństwo, dziadkowie, wnuki, małżonek lub osoba pozostająca w silnej relacji emocjonalnej z biorcą. W przypadku dalszych krewnych i przyjaciół wymagana jest zgoda sądu rejonowego. Każdy etap procedury ma na celu nie tylko bezpieczeństwo dawcy i biorcy, ale także zapewnienie pełnej świadomości decyzji.
Statystyki wciąż pokazują, że w Polsce co roku ponad dwa tysiące osób czeka na przeszczepienie nerki, a tylko połowa z nich otrzymuje nowy narząd. Dlatego każda taka historia – jak ta z krakowskiego szpitala – ma wyjątkowe znaczenie. To nie tylko medycyna w praktyce, ale także przykład bezinteresownego gestu, który realnie ratuje życie.























