„Decyzji o zakazie fajerwerków nie można opierać na jednostronnej ankiecie” (ROZMOWA PULSU)

Kraków rozważa wprowadzenie od 2026 roku zakazu używania fajerwerków. Dyskusja nad projektem uchwały obejmuje kwestie bezpieczeństwa, ochrony zwierząt oraz wpływu regulacji na lokalny rynek. Aby uporządkować najważniejsze argumenty pojawiające się w tej debacie, rozmawiamy z Martą Smolińską, prezes Stowarzyszenia Importerów i Dystrybutorów Pirotechniki. Nasza rozmówczyni zwraca uwagę m.in. na sposób, w jaki miasto posługuje się wynikami ankiety przeprowadzonej wśród mieszkańców. Jak podkreśla: „Nie zgadzamy się z opinią Prezydenta Miasta Krakowa, który uważa, że fajerwerki od przyszłego roku ‘tak, jak chcieli tego mieszkańcy, zostaną zakazane’. Jest to kłamstwo i manipulacja”. W wywiadzie pytamy o ocenę planowanych regulacji, ich konsekwencje oraz możliwe scenariusze dalszych działań.

Jak branża pirotechniczna ocenia zapowiedź uchwały, która ma wprowadzić zakaz używania fajerwerków w Krakowie od stycznia 2026 roku?

    Marta Smolińska (Prezes Stowarzyszenia Importerów i Dystrybutorów Pirotechniki) Uważamy, że tego typu regulacja jest rozwiązaniem skrajnym, które nie przyniesie oczekiwanych efektów, a doprowadzi do szeregu negatywnych skutków gospodarczych. Zamiast zakazów opowiadamy się za działaniami edukacyjnymi i promowaniem odpowiedzialnego korzystania z pirotechniki, która – używana zgodnie z zasadami bezpieczeństwa – nie stanowi zagrożenia, a pozostaje ważnym elementem miejskiej tradycji. Jesteśmy przeciwni uchwale, którą zaproponował Prezydent Miasta Krakowa. Zwróciliśmy się do Radnych Miasta Krakowa z apelem o niewprowadzanie zmian i powstrzymanie się od głosowania za całkowitym zakazem używania fajerwerków. W naszym wystąpieniu skierowanym do władz Krakowa przedstawiliśmy argumenty branży.

    Apelujcie Państwo jako Stowarzyszenie, by decyzje nie były podejmowane wyłącznie w oparciu o wyniki ankiety przeprowadzonej wśród mieszkańców. Jakie wątpliwości budzi sposób przeprowadzenia tego badania i jego rzetelność?

    Nasze wątpliwości dotyczą reprezentatywności ankiety przeprowadzonej przez Urząd Miasta Krakowa. Dlatego zwróciliśmy się do władz miasta o udostępnienie pełnych wyników ankiety, ponieważ nasza wiedza na jej temat opiera się wyłącznie na wypowiedziach medialnych Prezydenta Miasta Krakowa. Nasze obawy dotyczą tego, czy ankieta obejmowała reprezentatywną próbę mieszkańców Krakowa, czy też stanowiła jedynie głos osób szczególnie zaangażowanych w temat. Tego typu badania, oparte na dobrowolnych ankietach, wypełniają zwykle osoby o wyraźnie sprecyzowanym stanowisku, co zniekształca rzeczywisty obraz nastrojów społecznych. Warto podkreślić, że w ankiecie prowadzonej na platformie mKraków, wzięło udział ponad 10 tys. osób. Tymczasem, według danych Urzędu Miasta Krakowa, na koniec czerwca 2025 r. (według danych GUS) w Krakowie mieszkało 810 590 osób. Oznacza to, że w ankiecie swoją opinię wyraziło niespełna 1,2% ogółu mieszkańców.

    W naszej ocenie, wyniki tego badania nie mogą stanowić wystarczającej podstawy do podejmowania decyzji, których skutki będą odczuwalne przez wszystkich mieszkańców i lokalną gospodarkę. Decyzje o zmianie przepisów nie powinny być oparte na wynikach jednostronnej ankiety, która odzwierciedla stanowisko tylko jednej części społeczeństwa. Pełny i wiarygodny obraz opinii publicznej można uzyskać wyłącznie poprzez badania przeprowadzone na reprezentatywnej próbie mieszkańców, zgodnie z zasadami naukowej metodologii badań społecznych.

    Stowarzyszenie powołuje się na opinię dr. Tomasza Barana z Uniwersytetu Warszawskiego dotycząca braku reprezentatywności ankiety. Jakie warunki powinno spełniać takie badanie, by jego wyniki mogły stanowić wiarygodną podstawę decyzji władz miasta?

    Nie zgadzamy się z opinią Prezydenta Miasta Krakowa, który uważa, że fajerwerki od przyszłego roku „tak, jak chcieli tego mieszkańcy, zostaną zakazane”. Jest to kłamstwo i manipulacja, ponieważ ankieta nie jest w pełni reprezentatywna i nie oddaje opinii wszystkich mieszkańców Krakowa ani przedstawicieli lokalnego rynku. Wyniki tego badania nie dają więc wystarczających podstaw do podejmowania decyzji, których konsekwencje będą miały wpływ na wszystkich mieszkańców Krakowa oraz lokalną gospodarkę. Wyrażamy wątpliwość, co do zasadności podejmowania decyzji o zmianie przepisów wyłącznie na podstawie wyników jednostronnej ankiety, odzwierciedlających w przeważającej mierze stanowisko jednej grupy respondentów. Naszym zdaniem nie mogą stanowić wiarygodnej podstawy do kształtowania przepisów o znaczeniu ogólnomiejskim.

    Pełny i wiarygodny obraz opinii mieszkańców mogą zapewnić jedynie badania prowadzone na reprezentatywnej próbie populacji. W przypadku ankiet otwartych, w których udzielają się  głównie osoby szczególnie zaangażowane w dany temat, dochodzi do nadreprezentacji wybranych grup społecznych, co zniekształca wyniki i czyni próbę niereprezentatywną dla ogółu mieszkańców.

    Argumentujecie państwo, że ewentualny zakaz używania fajerwerków może mieć negatywne skutki gospodarcze. Jakie konkretnie konsekwencje dla firm, pracowników i lokalnego rynku przewiduje branża?

    W Polsce działa ponad 25 tysięcy firm związanych z branżą pirotechniczną, dających zatrudnienie około 30 tysiącom osób. Wprowadzenie w Krakowie całkowitego zakazu używania fajerwerków może mieć poważne skutki gospodarcze – osłabienie lokalnej gospodarki i spadek wpływów podatkowych. Branża co roku generuje obroty rzędu 769 mln złotych, z czego około 94 mln zł to sam podatek VAT od sprzedaży fajerwerków, nie licząc wpływów z CIT i PIT.

    Proponowany zakaz używania fajerwerków w Krakowie niesie ze sobą istotne skutki dla lokalnej gospodarki, szczególnie dla mikroprzedsiębiorstw oraz firm rodzinnych związanych z branżą pirotechniczną i sektorami z nią powiązanymi na terenie Małopolski. Ograniczenia prawne uderzą nie tylko w przedsiębiorstwa zajmujące się sprzedażą i dystrybucją fajerwerków, lecz także w lokalne firmy transportowe, które wyspecjalizowały się w obsłudze rynku, inwestując we flotę spełniającą normy przewozowe dla tego typu produktów, przebudowę pojazdów czy szkolenia pracowników. Podobne konsekwencje dotkną przedsiębiorstwa prowadzące działalność sezonową, a także osoby zatrudnione dorywczo – wielu mieszkańców regionu pracuje latem w budownictwie lub rolnictwie, a zimą znajduje zatrudnienie na stoiskach z pirotechniką.

    Dla tych podmiotów i pracowników proponowane zmiany oznaczają poważne trudności finansowe, a w wielu przypadkach – całkowitą utratę źródła dochodu. Szczególnie niepokojące jest to, że przedstawiciele branży i grup zawodowych bezpośrednio dotkniętych regulacjami nie zostali włączeni w proces konsultacyjny. Pomysłodawcy nowych przepisów świadomie zrezygnowali z możliwości przeprowadzenia konsultacji publicznych, pomijając tym samym znaczącą część lokalnych podatników. Według raportu Centrum Business in Małopolska „Małopolska & Kraków. Technologies Innovations Business” z 2023 r., aż 96,86% przedsiębiorstw w województwie małopolskim stanowią mikroprzedsiębiorstwa – są wśród nich także przedsiębiorcy, których dotkną skutki proponowanych zmian.

    Doświadczenia pokazują, że całkowite zakazy nie eliminują zjawiska – przeciwnie, tworzą warunki dla rozwoju tzw. „szarej strefy”. Produkty niewiadomego pochodzenia i niesprawdzonej jakości stanowią znacznie większe zagrożenie niż legalna, kontrolowana sprzedaż. Kraków ryzykuje więc stworzenie przepisów, które zamiast rozwiązywać problemy, pozbawi miasto rzeczywistej kontroli nad obrotem i użyciem materiałów pirotechnicznych.

    Stowarzyszenie podkreśla również znaczenie fajerwerków jako elementu krakowskiej tradycji i kulturowego dziedzictwa. Jak można – w opinii Stowarzyszenia – pogodzić tę tradycję z troską o bezpieczeństwo i dobro zwierząt, które często pojawiają się w argumentacji zwolenników zakazu?

    Jednym z najczęściej poruszanych argumentów przez zwolenników wprowadzenia ograniczeń w zakresie używania fajerwerków, jest ich rzekomo zgubny wpływ na dobrostan zwierząt. Warto skonfrontować tę opinię z praktyką. Od czterech lat redakcja portalu Raport CSR przeprowadza wśród straży miejskich i schronisk dla bezdomnych zwierząt w całej Polsce ankietę z zapytaniem, czy w okresie sylwestrowo-noworocznym odnotowano zwiększoną ilość incydentów związanych ze zwierzętami. Wyniki tych ankiet pokazują jednoznacznie, że ilość takich zdarzeń, zwłaszcza w noc sylwestrową, nie odbiega zasadniczo od średniej z innych dni. Funkcjonariusze straży miejskich w wielu miastach podkreślali, że ubiegłoroczna noc sylwestrowa, przebiegła bardzo spokojnie jeśli chodzi o ilość interwencji związanych ze zwierzętami. Natomiast przedstawiciele schronisk dla bezdomnych zwierząt zauważyli, że liczba ucieczek psów spowodowanych fajerwerkami, z roku na rok systematycznie spada. Branża od wielu lat edukuje społeczeństwo w tym zakresie, co realnie przekłada się na rosnącą świadomość oraz skutkuje odpowiednim przygotowaniem zwierząt do Sylwestra przez ich opiekunów.

    Choć incydenty zdarzają się, to jak pokazuje rzeczywistość – nie na masową skalę, a większość ucieczek czworonogów wynika z zaniedbań ich właścicieli. Dlatego z inicjatywy Stowarzyszenia Importerów i Dystrybutorów Pirotechniki oraz Fundacji Rozwoju i Edukacji Pirotechnicznej na początku listopada ruszyła nowa kampania społeczna, pt. „Nie igraj”. Kampania pokazuje jak fajerwerki moją być używane w sposób odpowiedzialny – z poszanowaniem zarówno bezpieczeństwa ludzi, jak i dobrostanu zwierząt. Nie chodzi w niej o rezygnację z tradycji, lecz o promocję bezpiecznego i kulturalnego świętowania. Poprzez edukację opartą na wiedzy naukowej, praktycznych poradach i wskazówkach ekspertów chcemy ograniczyć społeczne napięcia, jakie narosły w związku z używaniem fajerwerków oraz zmniejszyć potrzebę wprowadzania radykalnych zakazów prawnych. W ramach kampanii przygotowaliśmy materiały edukacyjne, które zostały opracowane we współpracy z ekspertami z branży pirotechnicznej i behawioralnej, w tym:

    • broszura edukacyjno-informacyjna – zawierająca praktyczne porady, jak chronić psy i koty podczas Sylwestra i innych głośnych wydarzeń (w załączeniu),
    • spot wideo – pokazujący sposoby ochrony zwierząt przed stresem związanym z odgłosami fajerwerków w Sylwestra. Link (aktywny do 3 dni): https://we.tl/t-VPfZtBE0yb
    • cykl wywiadów z ekspertami – behawiorysta Krzysztof Szymański doradza, jak reagować na ewentualny stres u zwierząt, a specjalista pirotechniki Bartosz Ambrożkiewicz podpowiada, jak legalnie i bezpiecznie korzystać z fajerwerków.

    Kampanię społeczną prowadzimy za pośrednictwem profili w mediach społecznościowych. Zachęcamy do obserwowania i komentowania:

    • Facebook Stowarzyszenia Importerów i Dystrybutorów Pirotechniki: https://www.facebook.com/SIIDPpl/
    • Facebook Fundacji Rozwoju i Edukacji Pirotechnicznej: https://www.facebook.com/FundacjaPirotechnika.org/
    • Wyniki badania przeprowadzonego na panelu Ariadna wskazują, że większość mieszkańców opowiada się za utrzymaniem fajerwerków, choć z pewnymi ograniczeniami. Czy taki model kompromisu mógłby zostać przyjęty również w Krakowie?

    Branża pirotechniczna od lat, w obliczu pojawiających się kontrowersji dotyczących używania fajerwerków, konsekwentnie deklaruje gotowość do dialogu i poszukiwania rozwiązań kompromisowych. Celem, do którego dążymy, jest zaproponowanie takiego modelu regulacji, który pogodzi potrzeby osób świętujących z wykorzystaniem pirotechniki, z troską o bezpieczeństwo i dobrostan zwierząt. Naszym priorytetem pozostaje także wypracowanie zrównoważonych przepisów, uwzględniających zarówno aspekty bezpieczeństwa publicznego, jak i skutki gospodarcze dla przedsiębiorstw działających w branży. Liczymy, że – zgodnie z zasadami dialogu społecznego – głos środowiska pirotechnicznego zostanie uwzględniony w procesie formułowania przyszłych regulacji.

    W apelu do władz miasta znalazła się uwaga o braku rzeczywistego dialogu społecznego. Jakiego rodzaju konsultacje i rozmowy Stowarzyszenie uznaje za potrzebne, by proces legislacyjny był bardziej otwarty i reprezentatywny?

    Na szczeblu krajowym, branża pirotechniczna uczestniczy w dialogu z władzami w ramach sejmowej Komisji Nadzwyczajnej do Spraw Ochrony Zwierząt (NOZ). Liczymy, że przyniosą one wyważone i satysfakcjonujące rozstrzygnięcia jeśli chodzi o planowane regulacje na poziomie krajowym. Niestety, w przypadku prawa stanowionego lokalnie przez władze Krakowa, wciąż nie powstała żadna platforma rzeczywistego dialogu społecznego z udziałem podmiotów, których projektowane regulacje będą bezpośrednio dotyczyć. O ile na szczeblu centralnym taka wymiana argumentów ma miejsce, o tyle w Krakowie wciąż brakuje przestrzeni do konstruktywnej rozmowy. Wobec tego jako Stowarzyszenie Importerów i Dystrybutorów Pirotechniki jednostronnie skierowaliśmy pisma – najpierw do Prezydenta Miasta Krakowa – a ostatnio również do Radnych Miasta Krakowa. Wyrażamy również nasze stanowisko publicznie za pośrednictwem mediów. Zastanawia nas jednak fakt, że na poziomie lokalnym nie została dotąd stworzona platforma dialogu społecznego z udziałem podmiotów, na których regulacja będzie miała istotny wpływ. Martwi również brak odpowiedzi włodarzy miasta na argumenty przedstawiane przez branżę.

    Jakie główne argumenty – z punktu widzenia branży – przemawiają przeciwko wprowadzeniu całkowitego zakazu używania fajerwerków w Krakowie?

    Zakaz używania fajerwerków to nie tylko odebranie mieszkańcom możliwości świętowania zgodnie z tradycją, ale też realne ryzyko dla lokalnego rynku – napływ nielegalnych produktów, straty lokalnych firm i mniejsze wpływy do miejskiego budżetu. Całkowity zakaz używania fajerwerków stworzy warunki do rozwoju nielegalnego handlu. Materiały pirotechniczne są nierozerwalnie związane z wieloma tradycjami i świętami, takimi jak Sylwester, Nowy Rok, imprezy miejskie czy wydarzenia sportowe. Ludzie, którzy będą chcieli celebrować te okazje, będą poszukiwali alternatywnych źródeł ich pozyskania, co otworzy rynek dla nielegalnych dostawców, niepodlegających żadnej kontroli jakości i bezpieczeństwa. Wprowadzanie restrykcyjnych zakazów, przy jednoczesnym dalszym zainteresowaniu użytkowników pirotechniką, przełoży się więc na wzrost negatywnych zjawisk zarówno dla konsumentów, krakowian, jak i budżetu miasta.

    Tradycje należy pielęgnować i rozwijać, a nie ograniczać. Fajerwerki używane w sposób odpowiedzialny i zgodny z zasadami bezpieczeństwa są elementem integrującym lokalną społeczność. Pirotechnika ma w Krakowie długi i symboliczny wymiar, towarzyszyła krakowianom przez stulecia, zakorzeniona zarówno w miejskich legendach, jak i historii dawnej i współczesnej.

    Potrzebę pielęgnowania tej tradycji aktualnie obrazują również badania opinii publicznej, z których wynika, że tylko 36% mieszkańców Małopolski opowiada się za całkowitym zakazem fajerwerków. Natomiast prawie połowa respondentów, 49% uważa, że ewentualne ograniczenia powinny dotyczyć wyłącznie określonych miejsc i czasu, a 15% nie widzi potrzeby wprowadzania dodatkowych restrykcji. Podobny rozkład opinii, jak w Małopolsce, obserwujemy także w skali całego kraju

    Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

    Przewijanie do góry