Derby Krakowa bez zwycięzcy. Wieczysta zatrzymała Wisłę

Drugie w historii ligowe derby Krakowa pomiędzy Wisłą a Wieczystą zakończyły się takim samym wynikiem jak jesienią – remisem 1:1. Tym razem to Wisła prowadziła do przerwy po rzucie karnym Angela Rodado, ale w drugiej połowie inicjatywę przejęli goście i w 80. minucie wyrównał Natan Dzięgielewski. Lider Betclic I Ligi utrzymał przewagę w tabeli, jednak przebieg spotkania pokazał, że różnica między zespołami na boisku była znacznie mniejsza niż wskazują punkty.

Na stadionie przy ul. Reymonta pojawił się komplet publiczności – 32 724 widzów. Spotkanie od początku było intensywne. Już w pierwszych minutach obie drużyny stworzyły groźne sytuacje. Najpierw zawodnik Wieczystej nie trafił do bramki z bliskiej odległości, choć akcję i tak przerwał spalony. Chwilę później odpowiedziała Wisła – po strzale Frederico Duarte interweniował Anton Mikułko.

W 13. minucie Wieczysta była bliska objęcia prowadzenia. Po błędzie wiślaków w środku pola Miki Villar wyszedł sam na sam z Patrykiem Letkiewiczem, ale bramkarz gospodarzy wygrał ten pojedynek. Wisła próbowała odpowiadać strzałami z dystansu – aktywny był Angel Rodado, jednak długo brakowało konkretów pod bramką gości.

Pierwsza połowa stała pod znakiem walki i licznych stałych fragmentów gry. To właśnie po jednym z nich padł gol dla Wisły. W 39. minucie po zamieszaniu w polu karnym sędzia Łukasz Kuźma, po analizie VAR, dopatrzył się zagrania ręką zawodnika Wieczystej. W 43. minucie rzut karny pewnie wykorzystał Angel Rodado. Hiszpan zdobył swoją kolejną bramkę w sezonie i wyprowadził lidera na prowadzenie 1:0.

Po przerwie obraz gry wyraźnie się zmienił. Wieczysta przejęła inicjatywę i dłużej utrzymywała się przy piłce. Wisła cofnęła się i miała problemy z konstruowaniem akcji ofensywnych. Gospodarze ograniczali się głównie do prób po stałych fragmentach gry, jednak brakowało skuteczności.

W 61. minucie na boisku pojawił się Carlitos, który po ośmiu latach wrócił na stadion przy Reymonta, tym razem jako zawodnik Wieczystej. W 69. minucie był bliski zdobycia gola – po dośrodkowaniu znalazł się w dogodnej sytuacji w polu karnym, ale Patryk Letkiewicz skutecznie interweniował, wybijając piłkę z linii bramkowej. Sytuację dodatkowo sprawdzano w systemie VAR, jednak gola nie było.

Napór gości przyniósł efekt w 80. minucie. Natan Dzięgielewski uderzył płasko zza pola karnego i pokonał Letkiewicza, doprowadzając do wyrównania. W końcówce spotkania obie drużyny próbowały przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, jednak wynik nie uległ już zmianie.

Mecz zakończył się remisem 1:1. Wisła Kraków pozostaje liderem Betclic I Ligi i ma 11 punktów przewagi nad drugą Wieczystą. Nad trzecim miejscem, premiowanym grą w barażach, przewaga „Białej Gwiazdy” wynosi 13 punktów. Wieczysta umocniła się na pozycji wicelidera i potwierdziła, że w rundzie wiosennej będzie liczyć się w walce o najwyższe cele.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry