Deszcz, piątek i korki. Kraków zablokowany po południu

Pada deszcz, trwa piątkowe popołudnie i Kraków stoi. Około godziny 16.30 większość głównych tras w mieście jest zakorkowana. Ruch spowolnił na autostradzie, w centrum i na wylotach. Kierowcy muszą uzbroić się w cierpliwość, bo przejazd przez miasto zajmuje dziś znacznie więcej czasu niż zwykle.

Około godziny 16.30 w Krakowie występują duże utrudnienia w ruchu. Pada deszcz, a miasto stoi w korkach. Największe problemy mają kierowcy na autostradzie A4 – w obu kierunkach, od Balic do Wieliczki. W stronę Balic zator zaczyna się już przed zjazdem z miasta i ciągnie przez Tyniec, a w przeciwnym kierunku korek tworzy się w rejonie Libertowa i Bieżanowa.

Trudno przejechać także Alejami Trzech Wieszczów. Zator obejmuje cały odcinek od Nowego Kleparza przez Jubilat do Ronda Grunwaldzkiego. Wolno jedzie się również ulicą Konopnickiej, na moście Dębnickim i w rejonie ulicy Kamieńskiego.

W centrum kierowcy stoją na Mogilskiej, Grzegórzeckiej i Dietla. Przejazd między Kazimierzem a Podgórzem jest bardzo utrudniony. W Nowej Hucie korki tworzą się na al. Jana Pawła II i al. Solidarności, a także przy Placu Centralnym. Wyjazd w stronę Nowego Brzeska i Branic zajmuje znacznie więcej czasu niż zwykle.

Na południu miasta zakorkowane są Rybitwy i Płaszów, szczególnie w rejonie mostu Christo Botewa. Utrudnienia występują też w Bieżanowie, na dojeździe do autostrady i w rejonie Wieliczki.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry