Deweloper wycofał plan budowy ponad 3 tys. mieszkań na Klinach. Łukasz Gibała: „Sukces mieszkańców”

Kliny

Inwestor wycofał wniosek dotyczący Zintegrowanego Planu Inwestycyjnego w rejonie ulic Komuny Paryskiej i bp. Albina Małysiaka, gdzie planowano ponad 3,3 tys. mieszkań. Łukasz Gibała, który wcześniej spotkał się z mieszkańcami Klinów i zapowiadał sprzeciw wobec projektu, ocenia decyzję jako ich sukces.

Sprawa planowanej zabudowy Klinów miała być jednym z tematów środowej sesji Rady Miasta Krakowa. Radni ostatecznie nie musieli jednak rozstrzygać przyszłości Zintegrowanego Planu Inwestycyjnego. Inwestor wycofał swój wniosek.

Chodziło o teren o powierzchni ponad 17 hektarów położony w rejonie ulic Komuny Paryskiej i bp. Albina Małysiaka. Plan zakładał możliwość realizacji 3367 mieszkań. Łączna powierzchnia użytkowa lokali mieszkalnych miała wynieść około 173 tys. metrów kwadratowych. Zabudowa wielorodzinna została przewidziana na ponad 11 hektarach. W poszczególnych częściach terenu budynki mogły osiągać od 15 do 25 metrów wysokości. Projekt zakładał także powstanie 4158 miejsc postojowych.

Plan wzbudził sprzeciw części mieszkańców Klinów. Jeszcze przed sesją spotkał się z nimi Łukasz Gibała, radny Krakowa i lider Krakowa dla Mieszkańców. Polityk od początku deklarował, że nie poprze proponowanego rozwiązania – Planowaną wcześniej niską zabudowę zastąpiłyby budynki o maksymalnej wysokości aż do 25 metrów. A mówimy przecież o terenie, który jest obecnie łąką i mógłby stanowić świetny teren rekreacyjny dla lokalnej społeczności – argumentował po spotkaniu Gibała.

Gibała zapowiadał sprzeciw. Do głosowania nie doszło

Przed środową sesją Gibała deklarował, że radni klubu Kraków dla Mieszkańców zagłosują przeciwko uchwale dotyczącej inwestycji. Zapowiadał także dodatkowe działania na forum Rady Miasta. Klub chciał zgłosić poprawkę, która miała wprowadzić do uchwały zapis o niewyrażeniu przez Radę Miasta zgody na inwestycję. Gibała apelował również do mieszkańców, aby kontaktowali się z pozostałymi radnymi i przekonywali ich do sprzeciwu. Ostatecznie takie rozstrzygnięcie nie było potrzebne. Wniosek został wycofany przez inwestora.

– Ogromny sukces mieszkańców! Inwestor wycofał wniosek o Zintegrowany Plan Inwestycyjny dla okolic ul. Komuny Paryskiej – poinformował Gibała. Lider Krakowa dla Mieszkańców wiąże decyzję inwestora z reakcją mieszkańców i nagłośnieniem planowanej inwestycji. Przypomniał, że kilka dni wcześniej odbyło się spotkanie dotyczące przyszłości tego terenu – Presja ze strony mieszkańców oraz nagłośnienie sprawy przyniosło oczekiwany skutek – inwestor wycofał wniosek o ZPI. Ogromne gratulacje dla wszystkich zaangażowanych osób! – napisał.

Ponad 3,3 tys. mieszkań na 17 hektarach

Planowana inwestycja oznaczałaby zmianę sposobu zagospodarowania znacznego obszaru Klinów. W analizach dotyczących możliwości wykorzystania terenu przy obowiązujących planach przyjmowano możliwość realizacji 1079 lokali w zabudowie wielorodzinnej oraz 439 budynków jednorodzinnych. Propozycja zawarta w ZPI przewidywała natomiast 3367 mieszkań w zabudowie wielorodzinnej. Jedną z różnic była także wysokość nowych budynków. W części obszaru objętego wnioskiem mogły one sięgać 25 metrów. To właśnie ten element Gibała szczególnie podkreślał po spotkaniu na Klinach. Wraz z mieszkaniami miały powstać 4158 miejsca postojowe. Projekt uwzględniał także rezerwę terenu dla planowanej w przyszłości trasy tramwajowej na Kliny oraz orientacyjną lokalizację przystanku. Budowa samej linii tramwajowej nie była jednak częścią przedsięwzięcia dewelopera.

ZPI nie dotyczył wyłącznie budynków mieszkalnych. Elementem propozycji były również inwestycje uzupełniające, których wartość określano na około 25,8 mln zł. Ponad 2,5 hektara miało zostać zagospodarowane jako ogólnodostępna zieleń urządzona. Planowano park oraz przestrzenie przeznaczone do rekreacji i uprawiania sportu. Wśród proponowanych elementów znalazły się boiska, korty tenisowe i do padla, wybieg dla psów, amfiteatr, tężnia oraz pawilon gastronomiczny. Część zagospodarowanego terenu miała zostać przekazana miastu. Takie rozwiązanie jest związane ze specyfiką Zintegrowanego Planu Inwestycyjnego. Procedura pozwala inwestorowi wystąpić o zmianę możliwości zagospodarowania danego obszaru, a jednocześnie umożliwia ustalenie inwestycji uzupełniających realizowanych na rzecz gminy. W tym przypadku propozycje dotyczące zieleni i rekreacji nie przekonały przeciwników planowanej zabudowy. Głównym punktem sporu pozostawała liczba mieszkań oraz wysokość części budynków.

Gibała przed wycofaniem wniosku zwracał uwagę na stanowisko radnych Koalicji Obywatelskiej. Jak informował, propozycja inwestora została wcześniej pozytywnie zaopiniowana przez radnych tego ugrupowania podczas posiedzenia Komisji Głównej – Taka zmiana została pozytywnie zaopiniowana przez radnych Koalicji Obywatelskiej podczas jednej z ostatnich komisji głównych, a dzisiaj wprowadzona pod obrady rady miasta – napisał Gibała, informując później o wycofaniu projektu.

Jeszcze przed sesją zapowiadał natomiast, że Kraków dla Mieszkańców będzie próbował zatrzymać dalsze procedowanie projektu – Zarówno ja, jak i wszyscy radni naszego klubu Kraków dla Mieszkańców zagłosujemy przeciwko tej uchwale – deklarował.

Co oznacza wycofanie wniosku?

Wycofanie ZPI oznacza, że przedstawiony projekt nie będzie dalej procedowany w dotychczasowej formie. Nie jest to jednak równoznaczne z trwałym wyłączeniem ponad 17 hektarów z możliwości zabudowy. Teren nadal podlega obowiązującym regulacjom planistycznym. W przyszłości właściciel może również podejmować kolejne działania dotyczące jego zagospodarowania, jeśli będzie chciał realizować tam inwestycję zgodnie z obowiązującymi przepisami lub rozpocząć nową procedurę planistyczną. Na tym etapie kończy się natomiast procedura dotycząca projektu, który zakładał możliwość powstania 3367 mieszkań i budynków osiągających miejscami 25 metrów wysokości.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry