Dlaczego miasto nie może wynająć dawnego punktu sprzedaży biletów przy Podwalu? Od półtora roku lokal stoi pusty

Od półtora roku dawny punkt sprzedaży biletów MPK przy ul. Podwale stoi pusty, mimo że znajduje się w ścisłym centrum Krakowa. Miasto przyznaje, że problemem są decyzje wspólnoty mieszkaniowej, brak parkingów i trudności z rozładunkiem towaru.

Sprawę pustego lokalu nagłośnił radny Krakowa Łukasz Maślona. W interpelacji skierowanej do prezydenta Aleksandra Miszalskiego zwracał uwagę, że zamknięcie popularnego punktu sprzedaży biletów spotkało się z niezadowoleniem mieszkańców, a lokal do dziś nie przynosi żadnych przychodów – Czy rozsądnym było rezygnować z wynajmu tego miejsca zamiast renegocjować istniejącą umowę? – pytał radny. Zwracał też uwagę, że efektem działań miejskich jednostek jest sytuacja, w której „krakowianie utracili punkt sprzedaży biletów, a lokal stoi pusty i nie generuje dla spółki miejskiej przychodów”.

W odpowiedzi wiceprezydent Krakowa Stanisław Kracik przyznał, że MPK ma problem ze znalezieniem najemcy – Trudności związane z wynajmem lokalu wynikają z braku akceptacji Wspólnoty Mieszkaniowej dla niektórych rodzajów działalności – napisał Kracik.

To właśnie wspólnota miała zablokować otwarcie w tym miejscu sklepu „Żabka”. Jak wyjaśnia magistrat, potencjalny najemca był zainteresowany lokalem, ale nie uzyskał zgody na sprzedaż alkoholu – Ostatni potencjalny najemca, który wyraził zainteresowanie prowadzeniem działalności gospodarczej związanej z prowadzeniem sklepu „Żabka”, nie uzyskał zgody Wspólnoty Mieszkaniowej na sprzedaż alkoholu w tym miejscu – informuje wiceprezydent.

Problem polega na tym, że MPK nie jest właścicielem całej kamienicy przy ul. Podwale 3, a jedynie kilku lokali. Oznacza to, że część decyzji dotyczących działalności wymaga akceptacji wspólnoty mieszkaniowej. Miasto wskazuje również na inne przeszkody. Jak podkreśla Kracik, wynajem utrudniają także kwestie logistyczne – Dodatkowym czynnikiem utrudniającym wynajem lokalu jest brak miejsc parkingowych w okolicy oraz problemy związane z ewentualnym rozładunkiem towarów – napisał w odpowiedzi na interpelację.

Sam punkt sprzedaży biletów został zamknięty pod koniec 2024 roku. Jednym z powodów zamknięcia punktu były koszty. Jak podaje magistrat, Zarząd Transportu Publicznego płacił MPK około 150 tys. zł rocznie za wynajem lokalu. Miasto uznało, że przy uruchomieniu nowego punktu w terminalu P&R Górka Narodowa dalsze utrzymywanie tej lokalizacji nie ma ekonomicznego uzasadnienia.

Według władz Krakowa znaczenie miały też kwestie techniczne – Na decyzję Zarządu Transportu Publicznego wpłynęły wysokie koszty utrzymania, niedostosowanie lokalu do potrzeb osób o ograniczonej mobilności oraz dysponowanie lokalem w nowo powstałym obiekcie w terminalu P&R Górka Narodowa – wylicza Kracik. Miasto podkreśla jednocześnie, że w ścisłym centrum nadal działają trzy z czterech punktów obsługi pasażerów.

Po miesiącach bez efektów pojawiła się jednak nowa możliwość zagospodarowania lokalu. Magistrat ujawnia, że obecnie prowadzone są rozmowy dotyczące otwarcia tam kawiarni – Obecnie rozważany jest najem lokalu przedsiębiorcy zainteresowanemu prowadzeniem kawiarni. Przygotowano i przedstawiono projekt umowy najmu oraz prowadzone są konsultacje dotyczące dostosowania lokalu do potrzeb przyszłego najemcy – informuje wiceprezydent Krakowa.

Na razie nie wiadomo jednak, czy negocjacje zakończą się podpisaniem umowy i czy lokal po dawnym punkcie sprzedaży biletów w końcu odzyska życie.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry