Dlaczego mieszkańcy Nowej Huty nie słyszeli syren alarmowych?

Mieszkańcy Nowej Huty nie usłyszeli syren alarmowych, m.in. podczas uruchomienia sygnałów 1 sierpnia. W części dzielnicy nie było żadnego ostrzeżenia dźwiękowego, co wywołało pytania o działanie systemu alarmowania oraz o stan infrastruktury obrony cywilnej na terenie Dzielnicy XVIII. Urząd Miasta Krakowa tłumaczy, że obecnie funkcjonujący system nie zapewnia pełnego pokrycia i dopiero planowana jest budowa nowej sieci syren.

Jak informuje magistrat, działający dziś system ostrzegania i alarmowania jest systemem przejętym i nie był projektowany jako spójna, miejska infrastruktura obejmująca wszystkie dzielnice. W praktyce oznacza to, że w części miasta – w tym w Nowej Hucie – sygnały alarmowe mogą być niesłyszalne. Miasto potwierdza, że obecne rozwiązania nie gwarantują pełnej słyszalności i nie odpowiadają współczesnym wymaganiom w zakresie ostrzegania ludności.

„Zmodernizujemy przejęty system oraz zgodnie z decyzją Prezydenta Miasta Krakowa w przyszłym roku planuje się wybudować całkowicie nowy system ostrzegania i alarmowania (syreny alarmowe) na terenie Miasta Krakowa” – przekazują urzędnicy odpowiedzialni za obronę cywilną.

Kraków wobec zagrożeń. Mieszkańcy pytają o schrony, prezydent odpowiada o planach – Puls Krakowa

Z wyjaśnień miasta wynika, że nowy system ma powstać w oparciu o prowadzone już prace analityczno-projektowe. „Z prowadzonych już prac analityczno-projektowych wynika, że na obszarze Miasta Krakowa zostanie zainstalowanych około 150 syren alarmowych, co da pełne pokrycie słyszalności sygnału alarmowego” – informuje magistrat. Jak dodano, planowane rozwiązania mają być bardziej funkcjonalne niż dotychczasowe. „Ponadto nowy system będzie miał funkcję nadawania komunikatów głosowych” – wskazano w odpowiedzi.

Miasto podaje również orientacyjne koszty inwestycji. „Szacunkowy koszt inwestycji to około 10 mln złotych. Środki na inwestycję Miasto planuje pozyskać z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej” – przekazano. Jednocześnie podkreślono, że realizacja nowego systemu jest planowana dopiero na przyszły rok, co oznacza, że do tego czasu Kraków – w tym Nowa Huta – funkcjonuje w oparciu o dotychczasowe, ograniczone rozwiązania.

Jak wcześniej informował Puls Krakowa, kwestie związane z bezpieczeństwem cywilnym w Nowej Hucie, w tym stan schronów i ukryć, od lat pozostawały poza realnym zakresem działań miasta. W poprzednich publikacjach zwracano uwagę na brak systemowego utrzymania tej infrastruktury oraz na fakt, że przez długi czas nie była ona przedmiotem inwestycji ani bieżących działań samorządu. Obecne pytania o niesłyszalne syreny alarmowe wpisują się w ten sam obszar zagadnień dotyczących ochrony ludności.

Większość krakowskich schronów nie spełnia żadnych wymogów – Puls Krakowa

W odpowiedzi na pytania dotyczące schronów miasto wprost przyznaje, że przez dziesięciolecia temat ten nie należał do zadań samorządu. „Od 1989 r. zagadnienie związane ze schronami i ukryciami nie było zadaniem samorządu” – wyjaśniają urzędnicy. Jak wskazano, przemiany ustrojowe doprowadziły do przekazania wielu obiektów, w których znajdowały się schrony lub ukrycia, prawowitym właścicielom lub innym podmiotom. „Przemiany ustrojowe spowodowały między innymi oddanie wielu obiektów, w których znajdowały się ukrycia czy też schrony prawowitym właścicielom, a także wielu innym podmiotom” – informuje magistrat.

Miasto przyznaje również, że przez długi czas nie prowadzono żadnych prac utrzymaniowych. „Przez ostatnie 35 lat nie kierowano środków publicznych na utrzymywanie ani też na remontowanie takich pomieszczeń” – przekazano. W tym okresie, jak dodają urzędnicy, „wielu zarządców czy też właścicieli swoimi decyzjami w dużej mierze doprowadziło do zmian przeznaczenia takich obiektów”.

Dopiero wejście w życie ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej oraz towarzyszących jej rozporządzeń wykonawczych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji z 2025 roku uruchomiło konkretne działania. Wydział Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta Krakowa rozpoczął realizację zadań w tym zakresie, prowadząc inwentaryzację budowli ochronnych we współpracy z Komendą Miejską Państwowej Straży Pożarnej oraz Powiatowym Inspektoratem Nadzoru Budowlanego.

W przypadku Nowej Huty skala tych działań jest znacząca. Jak wynika z danych magistratu, „Wydział Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego posiada w swoich zasobach dla Dzielnicy Nowa Huta karty ewidencyjne dla 230 budowli ochronnych”. Według stanu na 7 listopada 2025 roku „wydano 185 zleceń do weryfikacji budowli ochronnych do PINB i PSP na terenie Dzielnicy XVIII”. Dodatkowo miasto objęło weryfikacją wszystkie budowle ochronne znajdujące się na terenie ArcelorMittal, „w ilości 36 lokalizacji”.

Urzędnicy zaznaczają, że inwentaryzacja jest dopiero pierwszym etapem. „Na podstawie uzyskanych informacji będą realizowane ekspertyzy oraz prace dostosowawcze mające na celu spełnienie przez kontrolowane obiekty wymagań przewidzianych dla budowli ochronnych” – informuje miasto. Równolegle prowadzone są działania mające na celu rozpoznanie firm zdolnych do wykonania ekspertyz technicznych, przeciwpożarowych i ewakuacyjnych, a także przygotowania projektów i realizacji ewentualnych prac remontowo-budowlanych.

Magistrat podkreśla, że cały proces jest rozłożony w czasie. „Zadania w tym zakresie są czasochłonne i będą dalej wymagały z naszej strony dużego zainteresowania i skoordynowania prac, przede wszystkim w zakresie zadań inwestycyjnych” – przekazano. Po zakończeniu inwentaryzacji i wejściu w życie kolejnego rozporządzenia MSWiA inwestorzy mają być zobowiązani do uwzględniania w nowych projektach również ukryć.

Czy Kraków ma schrony i system alarmowy? Po syrenach w Świdniku pytania wracają – Puls Krakowa

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry