Donald Tusk reaguje po referendum w Krakowie. Miszalski stracił stanowisko szefa regionu

źródło; Aleksander Miszalski FB

Referendum, w którym mieszkańcy Krakowa odwołali prezydenta Aleksandra Miszalskiego, wywołuje kolejne polityczne konsekwencje. Jak poinformował Onet, premier Donald Tusk podjął decyzję o rozwiązaniu struktur Koalicji Obywatelskiej w Małopolsce. Funkcję komisarza partii w regionie powierzono wicemarszałkini Sejmu Dorocie Niedzieli.

Decyzja oznacza koniec kierowania małopolską KO przez Aleksandra Miszalskiego, który do czasu referendum był nie tylko prezydentem Krakowa, ale także przewodniczącym regionalnych struktur partii. Według ustaleń Onetu rozwiązanie władz regionalnych jest bezpośrednio związane z wynikiem referendum w Krakowie. Jak podaje portal, Donald Tusk uznał wynik głosowania za poważną porażkę polityczną Koalicji Obywatelskiej w regionie.

Nowym komisarzem została Dorota Niedziela, wicemarszałkini Sejmu. Jej zadaniem będzie kierowanie małopolskimi strukturami partii do czasu wyboru nowych władz regionu.

W rozmowie z Interią poseł KO Marek Sowa potwierdził, że decyzja była efektem negatywnej oceny sytuacji politycznej w Małopolsce – To naturalne, że przewodniczący i zarząd ocenili tę sytuację w Małopolsce negatywnie, w wyniku czego struktury zostały rozwiązane. Łączenie tego z referendum jest jak najbardziej uzasadnione. Ta decyzja nie oznacza utraty członkostwa w partii. Ten zakres spraw organizacyjnych leży teraz w kompetencjach pani marszałek Niedzieli – powiedział Interii Marek Sowa.

Nieoficjalnie wiadomo również, że Aleksander Miszalski miał dowiedzieć się o planowanych zmianach w poniedziałek rano, jeszcze przed formalnym przyjęciem uchwały przez władze partii.

Referendum w sprawie odwołania prezydenta Krakowa odbyło się 24 maja. Według danych Miejskiej Komisji ds. Referendum udział w głosowaniu wzięło 176 228 mieszkańców, co przełożyło się na frekwencję wynoszącą 29,99 proc. Tym samym został przekroczony wymagany próg ważności referendum. Za odwołaniem Aleksandra Miszalskiego zagłosowało 171 581 osób, przeciw było 3 631 mieszkańców. Wynik oznaczał wygaśnięcie mandatu prezydenta Krakowa jeszcze przed upływem połowy kadencji.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry