„Dość pajacowania”. Prezes Wisły Kraków grozi bojkotem meczu we Wrocławiu

źródło: Puls Krakowa

Decyzja o niewpuszczeniu kibiców Wisły Kraków na sobotni mecz ze Śląskiem Wrocław wywołała ogromne emocje. Prezes krakowskiego klubu Jarosław Królewski zapowiedział, że jeśli w ciągu 48 godzin nie pojawią się jasne wyjaśnienia ze strony policji i gospodarzy spotkania, drużyna może w ogóle nie pojechać na Dolny Śląsk.

Spór wybuchł po tym, jak Śląsk Wrocław poinformował, że podczas meczu 1. ligi nie wpuści na stadion zorganizowanej grupy kibiców Wisły Kraków. Oficjalnie powodem mają być kwestie bezpieczeństwa. Decyzja wywołała jednak ostrą reakcję w Krakowie. Prezes Białej Gwiazdy Jarosław Królewski publicznie zapowiedział, że jeśli w najbliższych dniach nie pojawią się konkretne wyjaśnienia, Wisła może zbojkotować spotkanie.

„Jeśli w ciągu 48h opinia publiczna nie otrzyma klarownej precyzyjnej informacji (nie bełkotu) — od Policji oraz Śląska Wrocław, co właściwie dzieje się we Wrocławiu i co zadecydowało o niewpuszczeniu naszych kibiców na stadion, nasz zespół nie pojedzie do Wrocławia. Nie możemy w takiej sytuacji ryzykować ich zdrowia, skoro władze Śląska Wrocław i Policja nie są w stanie zabezpieczyć spotkania — a nie wiemy, co będzie się działo poza nim. Wnioskujemy o zamknięcie natychmiastowe stadionu na to spotkanie dla kibiców obu drużyn — nie będziemy przyglądać się temu co po raz kolejny zaburza sportową rywalizacje. Na tą chwile klub biznesu Wisły Kraków zrezygnował z wyjazdu do Wrocławia. Zrezygnowaliśmy również ze wszystkich zaproszeń i wcześniej zakupionych biletów premium przez naszych partnerów. Dość pajacowania” — zagroził w sieci prezes krakowskiego klubu Jarosław Królewski.

Wrocławski klub o swojej decyzji poinformował kilka dni temu. Już wtedy prezes Wisły ostro zareagował i sugerował m.in. wpływy ze strony środowiska kibiców. Działania władz Śląska spotkały się z dużą krytyką w środowisku piłkarskim i wśród kibiców.

„Śląsk Wrocław podjął decyzję o niewpuszczeniu kibiców gości podczas meczu z Wisłą Kraków wyłączenie ze względu na kwestie bezpieczeństwa uczestników wydarzenia. Zaprzeczamy doniesieniom o naciskach czy „szantażu” ze strony kibiców Śląska Wrocław. Nie ma mowy o kierowaniu się presją osób trzecich lub presją medialną w sytuacji, w której mowa o bezpieczeństwie uczestników wydarzenia. Zgodnie z Uchwałą nr II/85 Zarządu PZPN klub gospodarz ma prawo odmówić przyjęcia zorganizowanej grupy kibiców gości w szczególnie uzasadnionych przypadkach podyktowanych względami bezpieczeństwa. Jako organizator imprezy masowej Śląsk Wrocław ponosi odpowiedzialność prawną za bezpieczeństwo osób uczestniczących w wydarzeniu, a decyzja o nieprzyjęciu zorganizowanej grupy kibiców gości ma charakter prewencyjny i stanowi realizację zasady należytej staranności organizatora imprezy masowej. Zarząd klubu podjął decyzję po konsultacjach przede wszystkim z policją, która przyjęła ją do wiadomości i zakwalifikowała spotkanie jako mecz podwyższonego ryzyka” — poinformował Śląsk w oficjalnym komunikacie.

Przypomnijmy, że kibice Wisły już wcześniej przez wiele miesięcy nie byli wpuszczani na stadiony w różnych miastach w Polsce. Wówczas tłumaczono to m.in. brakiem możliwości zapewnienia bezpieczeństwa albo zamknięciem sektorów gości z powodu remontów. Sprawa trafiła nawet do Polskiego Związku Piłki Nożnej, gdzie interweniował sam Jarosław Królewski.

Sobotni mecz Śląska Wrocław z Wisłą Kraków zaplanowano na godz. 17.30. Na razie nie wiadomo jednak, czy spotkanie odbędzie się zgodnie z planem, jeśli konflikt wokół obecności kibiców gości nie zostanie rozwiązany w najbliższych dniach.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry