Na nowym, oddanym w 2024 roku odcinku „zakopianki” pojawiły się pęknięcia nawierzchni. W trzech miejscach wprowadzono ograniczenie prędkości, a sprawą zajmuje się już wykonawca w ramach gwarancji.
Problem dotyczy fragmentu trasy DK47 pomiędzy Rdzawka a Nowy Targ – jednego z najbardziej kosztownych i technicznie skomplikowanych odcinków drogowych w Małopolsce. Jak poinformowała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, na trasie stwierdzono trzy poprzeczne pęknięcia nawierzchni.
Uszkodzenia zlokalizowano w rejonie węzła Obidowa – na jezdni w kierunku Krakowa – oraz na jezdniach w stronę Zakopanego w Rdzawce i Klikuszowej. GDDKiA przyznaje, że w tych miejscach występują niewielkie nierówności, które wymusiły wprowadzenie czasowych ograniczeń.
Pęknięcia wystąpiły w rejonie węzła Obidowa, na jezdni w kierunku Krakowa oraz na jezdniach w kierunku Zakopanego w Rdzawce i Klikuszowej” – przekazał krakowski oddział GDDKiA.
Z uwagi na bezpieczeństwo kierowców w miejscach występowania pęknięć obowiązuje ograniczenie prędkości do 70 km/h. Drogowcy podkreślają, że jest to rozwiązanie prewencyjne, wprowadzone do czasu wyjaśnienia przyczyn problemu.
Powodują one niewielką nierówność drogi w tych miejscach. Ze względów bezpieczeństwa wprowadziliśmy ograniczenie prędkości do 70 km/godz.” – poinformował rzecznik krakowskiego oddziału GDDKiA Kacper Michna.
Odcinek został oddany do ruchu w sierpniu 2024 roku i – co istotne – pozostaje objęty gwarancją wykonawcy. To oznacza, że ewentualne naprawy nie będą finansowane ze środków publicznych, a odpowiedzialność za usunięcie usterek spoczywa na firmie realizującej inwestycję.
Ta część trasy to fragment otworzonej w sierpniu 2024 r. drogi między Rdzawką a Nowym Targiem. Odcinek jest objęty gwarancją wykonawcy. Skontaktowaliśmy się z nim w tej sprawie i po ustaleniu przyczyn pęknięć będziemy wspólnie podejmować decyzje o dalszych działaniach” – dodał Kacper Michna.
Nowy fragment „zakopianki” to dwujezdniowa trasa o długości około 16 kilometrów, określana przez drogowców jako tzw. górski odcinek pod Tatrami. Skala inwestycji była ogromna – zarówno pod względem technicznym, jak i finansowym. W ramach budowy powstało aż 27 obiektów inżynieryjnych: mostów, wiaduktów i estakad, z czego 12 przekracza długość 100 metrów. Najdłuższa estakada liczy 687 metrów i przebiega nad miejscowością Lasek. W najwyższym punkcie jezdnia znajduje się 24 metry nad ziemią. Kolejna, o długości 527 metrów, została poprowadzona nad rzeką Czarny Dunajec oraz ulicą Ludźmierską w Nowym Targu. To właśnie te elementy sprawiły, że inwestycja była wielokrotnie określana jako jedna z najtrudniejszych realizacji drogowych w regionie.
Budowę prowadziła firma Intercor, która rozpoczęła prace w czerwcu 2020 roku. Ostateczny koszt realizacji wyniósł niemal 995 mln zł.





















