Drugi dzień Strefy Czystego Transportu w Krakowie. Część strefomatów nie działała. Co z kierowcami?

źródło: Czytelnik

Do Strefy Czystego Transportu w Krakowie można wjechać po wniesieniu opłaty. Problem w tym, że już pierwszego dnia działania SCT niektóre strefomaty – czyli specjalne parkomaty zlokalizowane na obrzeżach miasta – po prostu nie działały. Ekran czarny, brak reakcji, frustracja kierowców. A kara za wjazd bez opłaty? Nadal realna.

Wraz z początkiem roku w Krakowie zaczęła obowiązywać Strefa Czystego Transportu. Kierowcy pojazdów niespełniających norm emisji spalin muszą zapłacić za wjazd do miasta – w strefomacie lub przez internet. Problem w tym, że – jak alarmują nasi czytelnicy – nie wszystkie strefomaty działały już pierwszego dnia.

Od rana 1 stycznia otrzymujemy sygnały od kierowców, którzy próbowali zapłacić za wjazd do SCT w jednym z dziewięciu dostępnych strefomatów. Część urządzeń działała zgodnie z założeniami, ale przynajmniej dwa – jak wynika z relacji mieszkańców – były nieczynne.

Ekran był czarny, żadnej reakcji. Pracownicy stacji mówili, że urządzenie nie działa od rana – relacjonuje pan Michał, który próbował zapłacić w strefomacie przy ul. Mirowskiej, na stacji BP „Mirowska”. – Zostaliśmy bez możliwości zapłaty. Co mamy robić w takiej sytuacji?

Zgłoszenia o problemach technicznych otrzymaliśmy także ze stacji BP „Rękawka” przy ul. Pasternik. Tam również urządzenie miało działać niestabilnie – pojawiały się błędy lub strefomat przestawał reagować po kilku sekundach.

Strefomaty uruchomiono 31 grudnia 2025 r. – to jeden z kluczowych elementów systemu obsługującego Strefę Czystego Transportu w Krakowie. Znajdują się one na wybranych stacjach paliw BP w lokalizacjach wjazdowych do miasta. W sumie to dziewięć urządzeń, zlokalizowanych w: Wieliczce (BP „Solanka”), Modlnicy (BP „Jasnogórska”), Bibicach (BP „Bibice”), Skawinie (BP „Skawina”) oraz w Krakowie – przy ul. Mirowskiej, Zakopiańskiej (BP „Lajkonik”), Pasternik (BP „Rękawka”), Kocmyrzowskiej i Nadbrzezie. Zasada ich działania miała być prosta: kierowca podjeżdża, wpisuje numer rejestracyjny, płaci kartą lub BLIKIEM i po kilku sekundach jego pojazd trafia na tzw. białą listę – czyli listę pojazdów dopuszczonych do poruszania się po strefie. System – jak deklarowało miasto – działa w czasie rzeczywistym, a dane trafiają bezpośrednio do bazy SCT.

Co, jeśli strefomat nie działa?

Kierowcy, którzy napotkali problemy, pytają, co w takiej sytuacji. – Chciałem zapłacić, ale nie mogłem. A przecież za brak opłaty jest 500 zł kary – mówi pan Marek, który próbował skorzystać z urządzenia przy ul. Pasternik. – Nie wszyscy mają aplikację miejską ani dostęp do internetu w trasie. Strefomat to była jedyna opcja. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, brak wniesienia opłaty za wjazd do SCT skutkuje karą. System opiera się na kamerach automatycznie rozpoznających tablice rejestracyjne. Jeżeli numer pojazdu nie znajduje się na białej liście – może zostać naliczona opłata karna w wysokości 500 zł. Na razie nie wiadomo, czy kierowcy, którzy napotkali nieczynne urządzenia, będą mogli odwoływać się od ewentualnych sankcji. Miasto nie opublikowało jeszcze oficjalnego komunikatu w tej sprawie.

W przypadku niedostępności strefomatu, opłatę można uiścić przez internet: na stronie sct.zdmk.krakow.pl lub przez aplikację mKraków (kafelek SCT).

System opłat za wjazd do Strefy Czystego Transportu został zaprojektowany tak, by umożliwić korzystanie z niego zarówno osobom przyjeżdżającym do Krakowa sporadycznie, jak i regularnym użytkownikom. Najprostsza forma to opłata godzinowa – wynosi ona 2,50 zł za każdą rozpoczętą godzinę poruszania się pojazdem po strefie. Od 1 stycznia 2026 roku obowiązywać będzie także opłata dzienna – w tym pierwszym roku funkcjonowania strefy będzie to opłata za dwie godziny z rzędu, czyli 5 zł. Po jej uiszczeniu kierowca będzie mógł poruszać się po SCT do końca danego dnia. W 2027 roku opłata dzienna będzie już wynosić 15 zł, co będzie równoznaczne z wykupieniem sześciu godzin z rzędu.

Dla osób regularnie wjeżdżających do Krakowa – na przykład w celach zawodowych – przewidziano miesięczne abonamenty. W 2026 roku koszt takiego abonamentu wynosi 100 zł, w 2027 roku wzrośnie do 250 zł, a w 2028 roku osiągnie wysokość 500 zł. Zgodnie z przyjętymi regulacjami, tylko do 31 grudnia 2028 roku możliwe będzie opłacanie wjazdów do strefy – po tej dacie wszystkie pojazdy z zewnątrz będą mogły wjeżdżać do SCT wyłącznie wtedy, gdy spełnią określone normy emisji spalin, chyba że są objęte wcześniej przewidzianymi wyjątkami, takimi jak pojazdy specjalne czy służby publiczne.

Od Balic po Bieżanów. Gdzie dokładnie w Krakowie staną kamery SCT (MAPA) – Puls Krakowa

Poza strefomatami, opłaty za wjazd można uiszczać także przez stronę internetową sct.krakow.pl , za pośrednictwem aplikacji mKraków oraz w kasach Zarządu Dróg Miasta Krakowa przy ul. Centralnej i ul. Reymonta. Z uwagi na duże obłożenie punktów stacjonarnych, miasto rekomenduje korzystanie z płatności online.

Ostatnim elementem, który został uruchomiony w systemie SCT, jest możliwość zgłoszenia wjazdu do placówek medycznych znajdujących się na terenie strefy. Zgłoszenia można dokonać za pomocą formularza dostępnego na stronie internetowej lub przez specjalny kafelek w aplikacji mKraków. Warunkiem skorzystania z tego zwolnienia z opłaty jest to, by placówka posiadała umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia, znajdowała się w granicach SCT i świadczyła konkretne usługi określone w uchwale. Sam dojazd w celu rejestracji do przychodni podstawowej opieki zdrowotnej lub do szpitala nie daje prawa do bezpłatnego wjazdu. Zgłoszenia nie wymaga natomiast dojazd do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w sytuacji zagrożenia życia – takie przypadki są z opłat i rejestracji wyłączone.

„Jestem z Krakowa, ale dla urzędników mnie nie ma”. Coraz więcej skarg na zasady Strefy Czystego Transportu – Puls Krakowa

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry