Dwoje 32-latków zginęło po potrąceniu przy ul. Solnej, a ich 8-miesięczne dziecko w ciężkim stanie trafiło do szpitala. Dwa lata wcześniej Rada Dzielnicy XIII Podgórze alarmowała o nadmiernej prędkości w tym rejonie i domagała się zamontowania szykan.
Tragiczny wypadek wydarzył się na Zabłociu. Według wstępnych ustaleń kierowca samochodu osobowego miał jechać z nadmierną prędkością, stracić panowanie nad pojazdem, wypaść z zakrętu i uderzyć w znajdujących się na chodniku rodziców, którzy prowadzili wózek z dzieckiem. Potrąceni 32-latkowie byli reanimowani, a następnie trafili do szpitala. Mimo wysiłków lekarzy nie udało się ich uratować. Ich 8-miesięczne dziecko przeżyło wypadek i w ciężkim stanie pozostaje pod opieką lekarzy.
Samochodem kierował 26-letni mieszkaniec województwa mazowieckiego. Podróżowało z nim trzech pasażerów, którzy zostali przesłuchani przez policję. Badanie alkomatem nie wykazało alkoholu w wydychanym powietrzu, ale od kierowcy pobrano krew do dalszych badań na obecność alkoholu i środków odurzających. Decyzją prokuratora 26-latek został zatrzymany. Śledczy zabezpieczają materiał dowodowy, ustalają dokładny przebieg wypadku i sprawdzają wcześniejszą historię drogową kierowcy.
Radni ostrzegali przed nadmierną prędkością
Okazuje się, że problem zbyt szybkiej jazdy w tym rejonie był zgłaszany władzom Krakowa już dwa lata wcześniej. Rada Dzielnicy XIII Podgórze 21 maja 2024 roku przyjęła uchwałę dotyczącą zmiany organizacji ruchu na ul. Zabłocie, na odcinku pomiędzy ul. Solną a ul. Przemysłową. Radni zwrócili się do Wydziału Miejskiego Inżyniera Ruchu Urzędu Miasta Krakowa o zastosowanie szykan, które miały fizycznie wymusić na kierowcach zmniejszenie prędkości. W uzasadnieniu uchwały wskazano, że ul. Zabłocie na większości tego odcinka jest drogą z pierwszeństwem przejazdu, co sprzyja rozwijaniu nadmiernych prędkości. Część ulicy była objęta strefą ograniczenia do 30 km/h, a na pozostałym obszarze obowiązywało ograniczenie do 50 km/h. Zdaniem dzielnicowych radnych same znaki nie wystarczały. „Pomimo ograniczeń prędkości wynikających z organizacji ruchu i przepisów prawa, limity nagminnie nie są respektowane” – napisano w uzasadnieniu uchwały.
Radni zwracali również uwagę na gęstą zabudowę mieszkaniową oraz wzmożony ruch mieszkańców, pracowników biur, turystów i pieszych. Po ulicy poruszały się również taksówki, samochody dostawcze, autokary oraz pojazdy wolnobieżne. W dokumencie podkreślono, że przekraczanie dozwolonej prędkości ma istotny wpływ na bezpieczeństwo w tej części miasta. Problem miał być omawiany z przedstawicielami policji. Według radnych funkcjonariusze także wskazywali na konieczność zastosowania fizycznych barier uspokajających ruch. Szykany miały zostać zamontowane na długim, prostym odcinku ul. Zabłocie. Projekt uchwały przygotowała Komisja Praworządności i Bezpieczeństwa Rady Dzielnicy XIII Podgórze. Podczas posiedzenia komisji poparło go wszystkich pięciu głosujących. Na sesji rady dzielnicy za przyjęciem dokumentu opowiedziało się 15 radnych, dwóch było przeciw, a czterech wstrzymało się od głosu.
Miasto nie widziało podstaw do natychmiastowych zmian
Do montażu postulowanych szykan jednak nie doszło. We wrześniu 2024 roku Urząd Miasta Krakowa odpowiedział na interpelację radnego miejskiego Rafała Zawiślaka dotyczącą bezpieczeństwa niechronionych uczestników ruchu na ul. Zabłocie. Miasto poinformowało wówczas, że pracownicy Wydziału Miejskiego Inżyniera Ruchu przeprowadzili wizję lokalną oraz pomiary prędkości. Z badań miało wynikać, że większość samochodów nie przekraczała obowiązującego ograniczenia. Urząd uznał, że nie było przesłanek do wprowadzania natychmiastowych zmian w organizacji ruchu. Dalsze działania uzależniono od wyników kontroli policyjnych.
Rada dzielnicy miała zwrócić się do policji o przeprowadzenie kontroli prędkości. Jeżeli funkcjonariusze potwierdziliby, że kierowcy przekraczają obowiązujące limity, Miejski Inżynier Ruchu miał przygotować propozycje lokalizacji szykan. Następnie dokumentacja miała zostać przedstawiona radzie dzielnicy i mieszkańcom. Nie wiadomo obecnie, czy takie kontrole zostały przeprowadzone, jakie były ich wyniki oraz czy po wrześniu 2024 roku urząd ponownie analizował bezpieczeństwo na tym odcinku. Nie jest również jasne, czy powstał projekt montażu szykan i dlaczego postulowane przez radnych zabezpieczenia ostatecznie nie pojawiły się na ul. Zabłocie.
Uchwała rady dzielnicy miała charakter wniosku. Nie zobowiązywała więc miasta bezpośrednio do wykonania szykan, ale stanowiła formalne ostrzeżenie, że mieszkańcy i radni dostrzegają w tym miejscu problem nadmiernej prędkości.
W związku z tragicznym wypadkiem skierowaliśmy pytania do Urzędu Miasta Krakowa oraz Miejskiego Inżyniera Ruchu. Chcemy wiedzieć, dlaczego nie zrealizowano wniosku Rady Dzielnicy XIII Podgórze, czy policja prowadziła zapowiadane kontrole prędkości, jakie były ich wyniki oraz czy po 2024 roku podejmowano kolejne działania mające poprawić bezpieczeństwo w tym rejonie. Do sprawy wrócimy po otrzymaniu odpowiedzi.




















