Do nietypowego zdarzenia doszło podczas meczu Cracovia – Arka Gdynia na stadionie przy ul. Kałuży. Na początku spotkania na murawę wbiegło dziecko, przerywając grę i wywołując reakcję kibiców.
Około 7. minuty kilkuletni chłopiec w czerwonej bluzie niespodziewanie pojawił się na murawie stadionu Cracovii przy ul. Kałuży. Najpierw wbiegł w okolice pola karnego zespołu gości, a następnie – ku zaskoczeniu zawodników i kibiców – ruszył z piłką w kierunku środka boiska. W tym czasie gra toczyła się jeszcze na połowie gospodarzy, co zmusiło sędziego do natychmiastowego przerwania spotkania.
Za dzieckiem ruszył pracownik ochrony, który po krótkim pościgu przechwycił chłopca i wyprowadził go poza linię boczną. Jak relacjonowali świadkowie obecni na stadionie, młody kibic wyraźnie nie chciał kończyć swojej „akcji” i próbował jeszcze wyrwać się ochroniarzowi.
Sytuacja szybko wywołała reakcję trybun. Kibice obu drużyn zaczęli skandować „Zostaw kibica”. Po krótkiej przerwie mecz został wznowiony.





















