Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w czwartek po południu na krakowskich Klinach. Jak podał portal LoveKraków.pl, locha z młodymi przewróciła wózek, w którym znajdowało się roczne dziecko.
Po ataku na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego. Ratownicy zdecydowali o przewiezieniu rocznego dziecka do szpitala, gdzie przeszło dalsze badania.
Do całej sytuacji doszło w rejonie kościoła pw. św. Rafała Kalinowskiego na osiedlu Kliny-Zacisze. Jak informuje LoveKraków.pl, locha prowadząca młode pojawiła się na jednej z alejek i przewróciła wózek, w którym znajdował się maluch.
Wśród mieszkańców Klinów informacja szybko wywołała niepokój. Portal cytuje osoby mieszkające na osiedlu, które twierdzą, że problem obecności dzików w tej części Krakowa od dawna narasta. Zwierzęta mają coraz częściej pojawiać się pomiędzy blokami, domami jednorodzinnymi i w pobliżu tras spacerowych.
To nie pierwszy raz, gdy mieszkańcy południowych dzielnic Krakowa zwracają uwagę na dziki wchodzące na tereny zabudowane. Zwierzęta regularnie są widywane m.in. na Klinach, w Borku Fałęckim czy w rejonach graniczących z lasami. Mieszkańcy wielokrotnie informowali o przekopanych trawnikach, stadach przemieszczających się między budynkami i sytuacjach budzących obawy spacerowiczów.
Na razie nie podano szczegółowych informacji o stanie zdrowia dziecka.





















