Łukasz Gibała zapowiada pozew przeciwko Bartłomiej Kocurek po jego wpisie o „sfałszowanych podpisach” pod wnioskiem o referendum. – Spotkamy się w sądzie – zapowiada radny.
Sprawa dotyczy wpisu opublikowanego w mediach społecznościowych przez Bartłomiej Kocurek. Radny Koalicji Obywatelskiej napisał w nim, że „co czwarty podpis został sfałszowany” pod wnioskiem o referendum w Krakowie.
Do tych słów odniósł się Łukasz Gibała, który w nagraniu opublikowanym w internecie zapowiedział podjęcie kroków prawnych. W jego ocenie wpis przekracza granice dopuszczalnej debaty publicznej i wprowadza opinię publiczną w błąd – Boją się, że w wyniku referendum stracą stanowiska i profity i dlatego posuwają się do coraz większych kłamstw – mówi Gibała.
Radny wskazuje, że przykład wpisu Kocurka wpisuje się w szerszy kontekst sporu wokół referendum – Kocurek napisał, że pod referendum co czwarty podpis został sfałszowany – podkreśla , odnosząc się bezpośrednio do publikacji radnego KO. W jego ocenie użycie takiego sformułowania nie ma podstaw w faktach i stanowi poważne naruszenie. – Za te wyssane z palca kłamstwa to akurat z Kocurkiem spotkam się w sądzie, no i będzie musiał przepraszać – zapowiada.

Bartłomiej Kocurek, źródło: Puls Krakowa
Państwowa Komisja Wyborcza poinformowała 7 kwietnia o wynikach weryfikacji podpisów pod wnioskiem o referendum w Krakowie. Komisja sprawdziła ponad 84 tysiące podpisów, z czego 23,7 tysiąca uznała za wadliwe. Najwięcej odrzucono z powodu braku praw wyborczych do właściwej rady – 8 553 przypadki. Kolejne dotyczyły błędów w adresach (6 556) oraz nieprawidłowych lub nieczytelnych numerów PESEL (4 937). PKW w swoich komunikatach wskazywała wyłącznie na podpisy wadliwe, wynikające z błędów formalnych, nie używając określenia o ich fałszowaniu.
Tak będą wyglądały karty do głosowania w referendum. Jakie będą pytania?
Łukasz Gibała zaznacza również, że w najbliższym czasie mieszkańcy mogą spotykać się z podobnymi przekazami dotyczącymi referendum – Przez najbliższe dwa miesiące będą posuwali się do wszelkich możliwych kłamstw i manipulacji, byle tylko obronić swoje stołki – mówi . W swoim wystąpieniu apeluje jednocześnie o ostrożność i samodzielne weryfikowanie informacji pojawiających się w przestrzeni publicznej – Weryfikujcie każdą informację i nie dajcie się zmanipulować – dodaje.





















