Funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej udaremnili jedną z największych prób przemytu narkotyków ujawnionych w ostatnim czasie na lotnisku Kraków-Balice. W czterech walizkach pasażerek przylatujących z Tel Awiwu znajdowało się aż 100 kilogramów khatu. Dwie obywatelki Izraela zostały zatrzymane i decyzją sądu trafiły do tymczasowego aresztu.
Do zatrzymania doszło podczas wspólnych działań funkcjonariuszy Służby Celno-Skarbowej z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie oraz Małopolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Krakowie. Kontrola objęła cztery walizki należące do dwóch kobiet, które przyleciały do Krakowa z Tel Awiwu.
W bagażach funkcjonariusze znaleźli około 500 pakietów zielonych liści wraz z zielono-fioletowymi łodygami. Badanie narkotestem wykazało obecność katynonu – substancji psychoaktywnej występującej w khacie, zaliczanej do środków odurzających o silnym działaniu pobudzającym. Wyniki potwierdzili następnie eksperci Centralnego Laboratorium Celno-Skarbowego w Otwocku. Łącznie zabezpieczono 100 kilogramów narkotyku. Jego wartość na czarnym rynku oszacowano na ponad 500 tysięcy złotych.
Zatrzymane kobiety mają 23 i 24 lata. Po zakończeniu czynności na lotnisku zostały doprowadzone do Prokuratury Rejonowej Kraków–Prądnik Biały, gdzie usłyszały zarzuty przemytu znacznej ilości środków odurzających.
Sąd przychylił się do wniosku prokuratury i zastosował wobec obu podejrzanych trzymiesięczny areszt tymczasowy. Za przemyt znacznej ilości środków odurzających grozi kara od 3 do 20 lat pozbawienia wolności.





















