Przez dziesięciolecia witał turystów przed Szybem Daniłowicza, później zniknął na 20 lat. Charakterystyczna figura Górnika ponownie stanęła przed wejściem do Kopalni Soli „Wieliczka”.
Trzymetrową rzeźbę odsłonięto 8 września, w 48. rocznicę wpisania wielickiej kopalni na pierwszą Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Pomnik wrócił w miejsce, w którym przez lata był jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli kopalni i popularnym tłem pamiątkowych zdjęć. Górnik zniknął sprzed Szybu Daniłowicza w 2006 roku. Od tego czasu znajdował się w pobliżu Szybu św. Kingi. Do przywrócenia figury na dawne miejsce doprowadził prezes kopalni Marian Leśny. Jak wspominał podczas uroczystości, inspiracją było znalezione w domowym archiwum zdjęcie, na którym sam pozował przy pomniku. Rzeźba pochodzi z 1958 roku. Powstała w pracowni profesora Jacka Pugeta, dziekana Wydziału Rzeźby Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Przedstawia górnika w stroju roboczym, z hełmem na głowie i kilofem opartym na ramieniu. W odsłonięciu uczestniczyła Bożena Żelazowska, wiceminister kultury i generalna konserwator zabytków – Gratuluję i dziękuję za waszą pracę i zaangażowanie, za to, że wasza codzienna praca w kopalni łączy się z kultywowaniem kultury. Bo kopalnia, jej tradycje, to wielka część naszego narodowego dziedzictwa – powiedziała. Podczas uroczystości uhonorowano również pracowników związanych z ochroną dziedzictwa kopalni.



























