Jak ustalił „Puls Krakowa”, w 2025 roku wszystkich trzynastu pełnomocników prezydenta Krakowa otrzymywało regularne premie wypłacane co trzy miesiące. Urząd nie wstrzymał wypłat ani w czasie planowania budżetu kryzysowego, ani w trakcie serii miejskich podwyżek. Łączna kwota nagród kwartalnych przyznanych tej grupie urzędników wyniosła w 2025 roku ponad 350 tysięcy złotych brutto.
W 2025 roku w strukturze Urzędu Miasta Krakowa działało 13 pełnomocników prezydenta. Każdy odpowiadał za inny obszar: jakość powietrza, klimat, politykę senioralną, politykę równościową, sprawy osób z niepełnosprawnościami, kulturę, rodzinę, sport, współpracę z organizacjami pozarządowymi, współpracę z biznesem i środowiskiem naukowym, a także ochronę informacji niejawnych czy zrównoważony rozwój. Część z nich została powołana w poprzednich kadencjach, inni decyzją obecnego prezydenta.
Każdy z trzynastu pełnomocników otrzymał cztery nagrody kwartalne. W większości przypadków kwoty były zbliżone – od 6000 do 8000 zł brutto. Najwyższe nagrody przyznano w czwartym kwartale, gdy część wypłat osiągnęła poziom porównywalny z miesięcznym wynagrodzeniem zasadniczym. Łącznie łączna suma nagród kwartalnych dla pełnomocników w 2025 roku przekroczyła 350 tys. zł brutto.
Ośmiu pełnomocników otrzymało nagrody w każdym z czterech kwartałów. Byli to: Artur Buszek (organizacje pozarządowe), Bogdan Dąsal (osoby z niepełnosprawnościami), Ewelina Pytel (polityka równościowa), Marzena Paszkot (rodzina), Janusz Kozioł (rozwój kultury fizycznej), Ryszard Marek (ochrona informacji niejawnych), Anna Sochacka (zintegrowany system zarządzania) oraz Paweł Ścigalski (jakość powietrza). W ich przypadku nagrody przyznawano systematycznie, a ich wysokość stopniowo rosła – z 6000 zł w pierwszych miesiącach do 8000 zł, a w przypadku Pawła Ścigalskiego nawet do 10 500 zł brutto w IV kwartale.
Pozostali pełnomocnicy otrzymali nagrody w trzech lub tylko w jednym kwartale. Marta Wodyńska (polityka senioralna) została nagrodzona w pierwszym, trzecim i czwartym kwartale. Ewa Całus (klimat) nie figuruje w zestawieniu za pierwszy kwartał, natomiast w kolejnych trzech wypłacono jej kolejno 7000, 7000 i 6000 zł brutto. Paweł Szczepanik (kultura) został objęty systemem dopiero od drugiego kwartału – otrzymał 5000, 6000 i 6000 zł. Bogna Halska-Pionka (współpraca ze środowiskiem naukowo-akademickim) została ujęta tylko raz – w IV kwartale, z nagrodą w wysokości 8000 zł. Dominika Walec (współpraca ze środowiskiem biznesowym) otrzymała trzy nagrody: w II, III i IV kwartale, łącznie 21 000 zł.
Najwyższą pojedynczą wypłatą była nagroda kwartalna dla Pawła Ścigalskiego w grudniu 2025 roku – wyniosła 10 500 zł brutto. Łącznie w całym roku pełnomocnik ds. jakości powietrza otrzymał 34 000 zł brutto. W większości przypadków suma czterech nagród wynosiła od 26 000 do 28 000 zł. Pełnomocnicy nagrodzeni w trzech kwartałach otrzymali odpowiednio mniej – między 17 000 a 21 000 zł. Bogna Halska-Pionka, ujęta w zestawieniu tylko raz, otrzymała 8000 zł. Średnia wysokość nagród dla pełnomocników rosła z kwartału na kwartał. W pierwszym kwartale wynosiła 6100 zł, w drugim – ponad 7000 zł, w trzecim – 7000 zł, a w czwartym przekroczyła 7700 zł.
Na problem kosztów pełnomocników zwróciła uwagę radna Agnieszka Paderewska (Prawo i Sprawiedliwość). W styczniu 2026 roku złożyła oficjalną interpelację, w której zażądała pełnych danych dotyczących wszystkich kosztów tych stanowisk za cały 2025 rok, z podziałem miesięcznym. – „W związku z zainteresowaniem krakowian kwestiami związanymi z zatrudnieniem pełnomocników Prezydenta Miasta Krakowa uprzejmie proszę o odpowiedź na następujące pytania: jakie były łączne koszty związane z zatrudnieniem wszystkich pełnomocników w okresie od 1 stycznia do 31 grudnia 2025 roku w rozbiciu miesięcznym?” – napisała radna w dokumencie skierowanym do prezydenta.
Utrzymanie trzynastu stanowisk pełnomocników – obejmujące wynagrodzenia zasadnicze, dodatki oraz składki – kosztowało w całym 2025 roku ponad 2 miliony zł brutto. W połączeniu z nagrodami kwartalnymi, daje to łączny koszt przekraczający 2,35 miliona złotych. Szczegółowe dane pokazują, że największy wzrost kosztów nastąpił w drugiej połowie roku. Od stycznia do czerwca wydatki brutto wyniosły niespełna 900 tys. zł. Od lipca do grudnia przekroczyły 1,3 mln zł.





















