Ile naprawdę kosztuje Wigilia 2025? Karp drożeje, grzyby tanieją

W krakowskich domach grudzień zaczyna się od tego samego rachunku sumienia: co w tym roku trafi na wigilijny stół i ile będzie to kosztować. Tradycja jest stała, ale ceny – już niekoniecznie. Jak pokazuje analiza przeprowadzona przez aplikację PanParagon, oparta na danych z około 2 milionów paragonów z okresu 1–15 grudnia 2025 roku (i porównana z analogicznym okresem 2024 r.), Wigilia 2025 nie tylko smakuje znajomo – ale też kosztuje wyraźnie więcej niż rok temu

PanParagon to aplikacja mobilna, która służy do przechowywania paragonów i wyszukiwania promocji, ale też gromadzi anonimowe dane o realnych wydatkach Polaków. Tym razem jej zespół pod lupę wziął dziesięć najpopularniejszych produktów wigilijnych – i policzył, co najbardziej podrożało przed świętami.

Najmocniej drożeje to, bez czego wielu nie wyobraża sobie świąt. Karp, od lat symbol wigilijnego stołu, zanotował największy wzrost – cena 100 gramów płata poszła w górę z 4,49 zł do 5,49 zł. Oznacza to podwyżkę o ponad jedną piątą. Droższe są też śledzie (z 15,74 zł do 16,99 zł za opakowanie 500 g) i bakalie – np. rodzynki (z 4,80 zł do 5,19 zł za 200 g). Wszystko to produkty, które rzadko kupuje się „symbolicznie” – ich cena realnie ciąży na świątecznym budżecie. Umiarkowane podwyżki dotknęły też kapusty kiszonej – kilogram kosztuje już 7,99 zł, czyli o prawie 7 proc. więcej niż rok temu. Dziesięć jaj ściółkowych kosztuje obecnie 11,59 zł (wzrost o 60 groszy), a masa makowa i buraki podrożały symbolicznie – o 3,5 proc. i 6 groszy na kilogramie.

Są jednak i pozytywne zaskoczenia. Suszone grzyby – zazwyczaj jedna z najdroższych pozycji – potaniały aż o ponad 22 proc. (opakowanie 20 g). Niewielkie spadki zanotowano także w przypadku cukru (1,34 proc. w dół) i twarogu sernikowego, który kosztuje obecnie 16,99 zł za kilogram (spadek z 17,20 zł).

Ile w sumie kosztuje świąteczna tradycja? Łączna wartość przykładowego koszyka złożonego z dziesięciu analizowanych produktów wzrosła z 125,94 zł do 135,42 zł. To o 7,53 proc. więcej niż przed rokiem. Jak podkreślają analitycy PanParagona, spadki cen kilku produktów nie były w stanie zrównoważyć wzrostów w kategoriach kluczowych: rybach, bakaliach, warzywach.

Wniosek jest prosty, choć niezbyt świąteczny: Wigilia 2025 nie rujnuje budżetu jedną podwyżką – to seria niewielkich skoków, które w zestawieniu tworzą kosztowną całość. Świąteczna tradycja wymaga więc nie tylko czasu i przygotowań, ale także chłodnej kalkulacji. Co istotne, dane pokazują również nierównomierność zmian – nie ma jednej grupy produktów, która zdrożała „wszędzie i zawsze”. Podwyżki dotyczą głównie pozycji trudnych do zastąpienia w tradycyjnym menu, ale niektóre z nich – jak masa makowa czy jajka – rosną umiarkowanie. Inne, jak karp czy rodzynki, wyraźnie szybciej. To właśnie te różnice – choć drobne na poziomie jednostkowym – w skali całego koszyka świątecznego budują napięcie między sentymentem a ceną.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry