Jest wyrok ws. Strefy Czystego Transportu. Sąd zakwestionował część zapisów

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wydał wyrok w sprawie Strefy Czystego Transportu obowiązującej w Krakowie od 1 stycznia 2026 roku. Sąd nie stwierdził nieważności uchwały w całości ani nie zakwestionował samej idei SCT, ale częściowo uwzględnił skargę wojewody małopolskiego, stwierdzając nieważność wybranych zapisów uchwały. Rozstrzygnięcie jest nieprawomocne, a strefa nadal obowiązuje w dotychczasowym kształcie.

Sprawa była rozpatrywana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie i dotyczyła uchwały Rady Miasta Krakowa z 12 czerwca 2025 roku, na podstawie której na znacznym obszarze miasta wprowadzono ograniczenia wjazdu dla pojazdów niespełniających określonych norm emisji spalin. Skargi na uchwałę złożyli wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar, gmina Skawina, radny z Wieliczki Bartłomiej Krzych oraz były minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.

Rozprawa od początku przyciągała duże zainteresowanie. Przed gmachem sądu pojawiły się radiowozy policji i umundurowani funkcjonariusze, a także grupa przeciwników SCT, którzy przynieśli transparenty z hasłami sprzeciwu wobec wprowadzonych ograniczeń. Również wewnątrz budynku panował tłok – na sali rozpraw i przed nią zgromadzili się mieszkańcy, przedstawiciele organizacji społecznych, samorządowcy oraz politycy. Ze względu na ścisk sąd kilkukrotnie apelował o zachowanie ciszy, zapowiadając, że w przeciwnym razie rozprawa nie będzie mogła się odbywać.

W toku postępowania sąd analizował wszystkie cztery skargi. Zarzuty dotyczyły przede wszystkim naruszenia zasady równości wobec prawa i proporcjonalności przy różnicowaniu sytuacji mieszkańców Krakowa oraz osób spoza miasta. Skarżący wskazywali także na sposób wyznaczenia granic strefy, zasady poboru opłat, brak wystarczającej infrastruktury Park and Ride oraz – w ocenie wojewody – zbyt ogólnikowe zapisy dotyczące organizacji ruchu drogowego w obrębie SCT.

Stanowisko wojewody przedstawił dyrektor Wydziału Prawnego i Nadzoru Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego, argumentując, że uchwała w części zapisów została przygotowana z naruszeniem podstawowych zasad konstytucyjnych. Wskazywał m.in. na problem definicji mieszkańca Krakowa oraz zwolnień przewidzianych dla osób korzystających z opieki zdrowotnej. Prokuratura w całości poparła skargę wojewody, wnosząc o wyeliminowanie uchwały z obrotu prawnego.

Z kolei przedstawiciele Urzędu Miasta Krakowa bronili przyjętych rozwiązań, podkreślając, że celem SCT jest poprawa jakości powietrza i ochrona zdrowia mieszkańców. Argumentowali, że rada miasta działała w granicach prawa, a samorząd ma prawo kształtować lokalną politykę transportową w sposób dostosowany do potrzeb miasta. Wskazywano również, że podobne rozwiązania funkcjonują w innych obszarach polityki miejskiej, a różnicowanie sytuacji mieszkańców i osób spoza gminy nie jest zjawiskiem wyjątkowym w systemie samorządowym.

Po blisko trzech godzinach rozprawy sąd ogłosił wyrok. WSA odrzucił skargi gminy Skawina, Bartłomieja Krzycha oraz Andrzeja Adamczyka. Odrzucenie oznacza, że sąd nie badał ich merytorycznie, uznając, że skarżący nie posiadali odpowiedniej legitymacji do skutecznego zaskarżenia uchwały lub ich skargi nie spełniały wymogów formalnych.

Jednocześnie sąd częściowo uwzględnił skargę wojewody małopolskiego, stwierdzając nieważność fragmentów trzech przepisów uchwały. Chodzi o zapisy dotyczące definicji mieszkańca Krakowa, w której rada miasta powiązała ten status z meldunkiem, a nie z faktycznym zamieszkiwaniem, oraz o zapisy odnoszące się do zwolnień dla osób przyjeżdżających do Krakowa w celu skorzystania z opieki zdrowotnej, ograniczone wyłącznie do świadczeń publicznych. W ocenie sądu takie zawężenie definicji i zwolnień było nieprawidłowe.

Jak podkreślił skład orzekający, rada miasta działała co do zasady w granicach prawa, a sama Strefa Czystego Transportu nie została zakwestionowana. Sąd nie podważył ani granic strefy, ani mechanizmu opłat i zwolnień jako takich, ani bezterminowego charakteru zwolnień dla mieszkańców Krakowa. Zakwestionowane zostały wyłącznie wadliwe definicje, które – zdaniem sądu – wymagają doprecyzowania.

W praktyce oznacza to, że SCT nadal obowiązuje, a mieszkańcy Krakowa nie tracą przywilejów wynikających z uchwały. Wyrok jest nieprawomocny i każdej ze stron przysługuje prawo wniesienia skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry