Kardynał Grzegorz Ryś w liście skierowanym do wiernych Archidiecezji Krakowskiej odniósł się do przemocy wobec migrantów, wskazując szczególnie na Ukraińców. Metropolita krakowski pisze również o agresji obecnej w relacjach społecznych i o szacunku wobec ludzi bez względu na ich pochodzenie.
Kardynał Grzegorz Ryś odniósł się do przemocy wobec migrantów, wskazując szczególnie na Ukraińców. Metropolita krakowski napisał o tym w liście do wiernych Archidiecezji Krakowskiej. „Przemoc jest grzechem. Obojętność wobec niej również” – podkreślił.
List kard. Grzegorza Rysia został opublikowany 14 sierpnia przed uroczystością Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Metropolita pisze w nim m.in. o miłosierdziu, godności człowieka, przemocy i sposobie traktowania osób znajdujących się w trudniejszej sytuacji.
Kardynał przywołuje słowa papieża Leona XIV o potrzebie spojrzenia na świat oczami osób cierpiących, a nie z perspektywy ludzi posiadających władzę. W cytowanym przez Rysia fragmencie mowa jest o patrzeniu na historię z punktu widzenia „wdowy, sieroty, cudzoziemca, poranionego dziecka, wygnańca, uciekiniera”.
Ryś zwraca następnie uwagę na napięcia występujące w codziennych relacjach – rodzinnych, sąsiedzkich, społecznych, politycznych i kościelnych. Pisze o agresji, pretensjach, nadużywaniu siły i władzy oraz wzajemnych oskarżeniach. W tym kontekście wymienia również przemoc wobec migrantów, wskazując szczególnie na Ukraińców.
„Nie ma dnia, aby media nie informowały nas o nowych aktach przemocy: wobec dzieci i młodzieży, wobec kobiet, wobec migrantów, szczególnie Ukraińców. Mówimy o tym już chyba wszyscy. Przemoc jest grzechem. Obojętność wobec niej również” – napisał kard. Grzegorz Ryś.
Metropolita pyta również o przyczyny agresji i o to, w jaki sposób można się jej przeciwstawiać.
„W jaki więc sposób można się temu przeciwstawić? Gdzie znajduje się źródło tych postaw? Skąd się to bierze?” – czytamy w liście.
Ryś pisze dalej o patrzeniu na innych „z góry” – z pozycji osób przekonanych, że wiedzą lepiej i mogą więcej. Zwraca uwagę również na zachowanie ludzi, którzy czują, że tracą swoją dotychczasową pozycję, autorytet lub wpływy.
„Widząc utratę pozycji, autorytetu i wpływów, tym bardziej chcemy ich bronić, tupiąc, wykrzykując i żądając. Im bardziej słabnąca pozycja – tym więcej agresji” – napisał metropolita.
W innym fragmencie kardynał odnosi się bezpośrednio do kwestii pochodzenia człowieka. Podkreśla, że nie powinno ono wpływać na sposób, w jaki dana osoba jest traktowana.
„Żaden człowiek nie traci na godności i szacunku tylko dlatego, że jest innego pochodzenia, poglądów czy przekonań religijnych” – czytamy w liście.
Ryś szeroko pisze także o miłosierdziu. Według metropolity nie ogranicza się ono do zauważenia osoby potrzebującej i udzielenia jej pomocy. Oznacza również próbę poznania jej doświadczeń i sposobu postrzegania rzeczywistości.
„Miłosiernym jest ten, kto nie tylko DOSTRZEGA ubogiego (widzi i – konsekwentnie – pomaga), ale również otwiera się na jego WIDZENIE świata – jest zainteresowany jego prawdą i rozumieniem rzeczywistości – gotów jest je poznawać i się ich uczyć” – napisał kard. Ryś.
Metropolita nawiązuje również do Krakowa i historii tutejszego Kościoła. Przypomina postacie związane z ideą miłosierdzia, wśród nich św. Brata Alberta, św. Faustynę i św. Jana Pawła II.
W liście znalazło się także zaproszenie do Łagiewnik. W niedzielę 23 sierpnia o godz. 15.00 odbędzie się tam msza święta poprzedzona Godziną Miłosierdzia. Wydarzenie rozpocznie roczne przygotowania do jubileuszu 25-lecia uroczystego aktu zawierzenia świata Miłosierdziu Bożemu, którego Jan Paweł II dokonał w Łagiewnikach 17 sierpnia 2002 roku.




















