Kiedyś na kawę chodził tu cały Kraków. Piękny gest byłego właściciela

Rio, jedno z najbardziej rozpoznawalnych miejsc spotkań w centrum Krakowa, będzie mogło dalej funkcjonować jako kawiarnia. Miasto ogłosiło aukcję celową na wynajem lokalu, a przekazanie praw do nazwy przez dotychczasowego najemcę umożliwia zachowanie historycznego charakteru miejsca.

Lokal przy ul. św. Jana 2 ma 50,36 m² i od 1959 roku pełni funkcję kawiarni odwiedzanej przez krakowskich artystów i mieszkańców. Zgodnie z zapowiedzią Zarządu Budynków Komunalnych, przyszły najemca będzie zobowiązany do prowadzenia w tym miejscu kawiarni oraz zachowania istniejącego wystroju wnętrza, w tym elementów zaprojektowanych przez Leopolda Pędziałka. Aukcja odbędzie się 20 lutego w siedzibie ZBK przy ul. Czerwieńskiego 16, a wcześniej zaplanowano dni otwarte – 28 stycznia i 12 lutego, w godzinach 13.30–14.30. Regulamin aukcji przewiduje możliwość serwowania kawy, drobnych dodatków oraz – po uzyskaniu zgód – napojów alkoholowych.

Kluczową decyzję podjął dotychczasowy najemca, Witold Nakielny, który przekazał miastu prawa do zastrzeżonej nazwy i znaku towarowego „RIO BAR KAWOWY” za symboliczną złotówkę. Oznacza to, że kolejny prowadzący będzie mógł korzystać z oryginalnej nazwy i szyldu, a miasto zyskało formalne narzędzie do ochrony charakteru lokalu. W dokumentacji przetargowej mają znaleźć się zapisy gwarantujące zachowanie wyposażenia oraz kontynuowanie funkcji kulturalnych, takich jak prezentacja prac krakowskich artystów.

Obecny najemca zdecydował o zakończeniu działalności z końcem września. Miasto zapewnia, że wybór trybu aukcji celowej ma zapobiec przekształceniu lokalu w zupełnie inną formę działalności. – Mam nadzieję, że nowy najemca będzie prowadził kawiarnię, utrzymując jej artystyczną duszę – mówi Maria Klaman, zastępczyni prezydenta Krakowa.

Zamknięcie Rio wpisuje się w szerszy kontekst zmian na mapie Krakowa. W ostatnich latach zniknęło kilka miejsc o ugruntowanej pozycji – Forum Przestrzenie, Księgarnia Muzyczna Kurant czy piekarnia Pochopień. Każdorazowo pojawiały się pytania o to, jak długo w mieście przetrwają lokale utożsamiane z jego tradycją. Rio, obecne w świadomości mieszkańców i wielokrotnie przywoływane w krakowskiej kulturze, również staje przed takim testem. O tym, czy klimat miejsca zostanie zachowany, rozstrzygnie lutowa aukcja i wybór przyszłego najemcy.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry