W tunelu S7 pod Luboniem Małym doszło do zachowania, które zarządca drogi określa jako skrajnie nieodpowiedzialne. Dwóch mężczyzn zatrzymało samochód w środku obiektu i wysiadło, by załatwić potrzeby fizjologiczne. Monitoring tunelu zarejestrował całe zdarzenie.
Tunel o długości 2 kilometrów jest strefą, w której obowiązuje bezwzględny zakaz zatrzymywania się. Wyjątkiem są jedynie sytuacje awaryjne, takie jak awaria pojazdu czy nagłe zagrożenie zdrowia. Zatoki umieszczone w tunelu nie służą do przerw „technicznych”, lecz do zatrzymania w sytuacjach alarmowych. Wykorzystywanie ich jako toalety jest naruszeniem przepisów i zasad bezpieczeństwa.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad skomentowała sytuację w mediach społecznościowych, przypominając kierowcom podstawowe reguły korzystania z tunelu. Zarządca drogi podkreślił, że takie zachowania niosą realne ryzyko i są niedopuszczalne.
W swoim komunikacie GDDKiA dodała także odniesienie do trwającego miesiąca świadomości męskich nowotworów:
„Listopad to miesiąc świadomości męskich nowotworów. Rak prostaty czy jądra to schorzenia, gdzie ważne jest wczesne rozpoznanie. Wielu mężczyzn wstydzi się lekarza – niepotrzebnie. Tam nie ma kamer. Odwagi! Weź kolegę do specjalisty, a nie do tunelu S7 pod mur.”
Drogowcy przypominają, że każdy kierowca w tunelu odpowiada nie tylko za siebie, ale także za bezpieczeństwo innych użytkowników drogi. Nieuzasadnione zatrzymanie może spowodować zagrożenie, reakcję systemów bezpieczeństwa oraz wstrzymanie ruchu.
źródło: GDDKiA w Krakowie























