Koleje Małopolskie kończą spór zbiorowy. Podwyżki od 400 do 1000 zł, żądania były wyższe

Pracownicy Koleje Małopolskie domagali się podwyżki wynagrodzeń o 1000 zł dla każdego zatrudnionego. Po kilku miesiącach negocjacji spór ze związkami zawodowymi zakończył się kompromisem. Podpisane porozumienie przewiduje wzrost pensji od około 400 do blisko 1000 zł, w zależności od stanowiska.

Spór był prowadzony przez dwie organizacje związkowe działające w spółce: Związek Zawodowy Kolejarzy i Pracowników Małopolski oraz Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych w Polsce. Postulat strony społecznej od początku był jednoznaczny – podwyżka wynagrodzenia zasadniczego o 1000 zł netto dla każdego pracownika, obowiązująca od początku 2026 roku. W ostatnich miesiącach, m.in. w lutym z powodu sporu miało miejsce odwoływanie kursów pociągów SKA (pasażerowie musieli wtedy korzystać z autobusów zastępczych). Były obawy, że dojdzie do strajku ostrzegawczego.

Zarząd spółki nie zaakceptował tego żądania w pełnej wysokości. Negocjacje trwały kilka miesięcy i miały charakter szczegółowy. Jak relacjonowali przedstawiciele związków zawodowych, rozmowy dotyczyły konkretnych kwot oraz różnic pomiędzy poszczególnymi grupami zawodowymi. Ostatecznie podpisane porozumienie zakłada wprowadzenie podwyżek, ale w zróżnicowanej wysokości. W zależności od stanowiska wzrost wynagrodzeń wyniesie od około 400 zł do blisko 1000 zł. Oznacza to, że tylko część pracowników otrzyma podwyżki na poziomie zbliżonym do pierwotnego postulatu związków, a w wielu przypadkach będą one niższe.

  • Pracownicy zawsze oczekują wzrostu wynagrodzeń, zawsze go wyglądają i zawsze chcą jak najwięcej. Pracodawca niestety zawsze optymalizuje koszty, maksymalizuje zyski i znalezienie kompromisu i porozumienia z reguły jest bardzo trudne. To już były rozmowy o dosłownie o złotówki, gdzie walczyliśmy o każdą złotówkę, żeby ten pracownik mógł odczuć wzrost wynagrodzenia. I w ten sposób doszliśmy do porozumienia – przekazał Radiu Kraków Sławomir Centkowski ze Związku Maszynistów Kolejowych w Polsce, który przeprosił też pasażerów „za niedogodności, które mogły być związane z kilkumiesięcznym sporem w Kolejach Małopolskich”.

Nie zdecydowano się na jednolitą podwyżkę dla wszystkich zatrudnionych. Przyjęty model opiera się na różnicowaniu wynagrodzeń w zależności od stanowiska oraz poziomu obecnych zarobków. To rozwiązanie pozwala ograniczyć koszty po stronie spółki, ale jednocześnie oznacza odejście od postulatu równej podwyżki dla wszystkich pracowników.

Podpisanie porozumienia oznacza formalne zakończenie sporu zbiorowego. W trakcie konfliktu pojawiały się sygnały o możliwości jego dalszej eskalacji, w tym przejścia do kolejnych etapów przewidzianych w przepisach, co mogłoby oznaczać przygotowania do strajku. Do takiego scenariusza jednak nie doszło. Przedstawiciele związków zawodowych po zakończeniu rozmów wskazywali, że negocjacje były trudne i dotyczyły nawet niewielkich różnic kwotowych. Podkreślali jednak, że osiągnięty kompromis oznacza realny wzrost wynagrodzeń i kończy wielomiesięczny spór. Elementem zamykającym konflikt były również przeprosiny skierowane do pasażerów. Związki zawodowe przyznały, że trwający spór mógł powodować niepewność wśród osób korzystających z połączeń regionalnych. W czasie jego trwania nie doszło jednak do wstrzymania ruchu pociągów ani bezpośrednich zakłóceń w kursowaniu.

Koleje Małopolskie są spółką samorządu województwa małopolskiego i jednym z kluczowych przewoźników regionalnych w południowej Polsce. Obsługują połączenia aglomeracyjne i regionalne, w tym linie SKA łączące Kraków z okolicznymi powiatami. Każdego roku z pociągów Kolei Małopolskich korzystają miliony pasażerów – w ostatnich latach było to ponad 20 mln osób rocznie. Spółka realizuje przewozy zarówno na trasach kolejowych, jak i autobusowych,

19 nowych pociągów dla Małopolski. Pierwsze pojawią się na torach jeszcze w tym roku (Galeria)

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry