Konferencja, tydzień ciszy i trzy miesiące wypowiedzenia. Kulisy odwołania dyrektora ZTP

źródło: Puls Krakowa

Prezydent Krakowa najpierw publicznie poinformował o odwołaniu dyrektora Zarządu Transportu Publicznego Łukasza Franka, a dopiero tydzień później formalnie wręczono mu wypowiedzenie. Rozwiązanie stosunku pracy przekazano 18 lutego – siedem dni po konferencji prasowej, podczas której ogłoszono decyzję. Jak się okazało, w momencie publicznego komunikatu Franek przebywał na urlopie.

Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski, 11 lutego, podczas specjalnie zwołanej konferencji prasowej poinformował o odwołaniu Łukasza Franka, który przez siedem lat kierował miejskim transportem publicznym. Komunikat był jednoznaczny – dyrektor przestaje pełnić swoją funkcję. Tymczasem w tym tygodniu portal LoveKraków.pl. opublikował nagranie, na którym Łukasz Franek wchodzi do siedziby Zarządu Transportu Publicznego przy ul. Wielopole. Pracownicy witają go brawami. Nagranie wywołało pytania, czy dyrektor nadal pełni swoją funkcję, skoro został publicznie odwołany przez prezydenta.

Kilka dni temu zwróciliśmy się do Urzędu Miasta Krakowa z pytaniem, czy Łukasz Franek został formalnie odwołany w dniu konferencji prasowej, zgodnie z zapowiedzią prezydenta, czy też konieczne było przeprowadzenie odrębnych czynności prawnych. Pytaliśmy wprost, czy w momencie publicznego ogłoszenia decyzji doszło do skutecznego rozwiązania stosunku pracy. Jak informuje magistrat rozwiązanie stosunku pracy zostało przekazane Łukaszowi Frankowi dopiero w środę, 18 lutego. A więc tydzień po konferencji prasowej, na której prezydent ogłosił jego odwołanie. Magistrat przekazał, że obecna umowa przestaje obowiązywać z końcem maja. Obowiązuje trzymiesięczny okres wypowiedzenia. Jednocześnie zaznaczono, że od momentu wręczenia dokumentu Łukasz Franek nie pełni funkcji dyrektora, a wszystkie jego pełnomocnictwa i upoważnienia zostały odwołane.

Oznacza to, że przez kilka dni po konferencji istniała sytuacja, w której decyzja została ogłoszona publicznie, ale formalne wypowiedzenie nie zostało jeszcze doręczone. Jak wynika z informacji magistratu, konieczne było osobiste przekazanie dokumentu, co nastąpiło po powrocie dyrektora z urlopu.

Sprawa odwołania Łukasza Franka już wcześniej wywołała szeroką reakcję – zarówno wśród pracowników ZTP, którzy wystosowali list do prezydenta, jak i w środowiskach zajmujących się mobilnością miejską. Jak poinformował portal LoveKraków.pl, 161 pracowników Zarządu Transportu Publicznego w Krakowie podpisało list do prezydenta Aleksandra Miszalskiego po odwołaniu Łukasza Franka ze stanowiska dyrektora jednostki. Pod dokumentem – według ustaleń portalu – podpisała się zdecydowana większość zespołu odpowiedzialnego za organizację komunikacji miejskiej. Sygnatariusze podkreślają dorobek wieloletniego szefa ZTP i sprzeciwiają się – ich zdaniem – niesprawiedliwemu przypisywaniu mu odpowiedzialności za decyzje podejmowane na poziomie miasta.

List został skierowany do prezydenta po decyzji o odwołaniu Łukasz Franek, który kierował ZTP przez blisko dekadę. Jednostka ta odpowiada za planowanie i organizację komunikacji miejskiej w Krakowie – w tym za siatkę połączeń, rozkłady jazdy oraz nadzór nad realizacją usług przewozowych.

Jak relacjonuje LoveKraków.pl, autorzy pisma już na wstępie zaznaczają, że rozumieją formalne kompetencje prezydenta w zakresie powoływania i odwoływania dyrektora. „Na wstępie pragniemy zaznaczyć, że rozumiemy zasady – Dyrektora Zarządu Transportu Publicznego w Krakowie powołuje i odwołuje Prezydent Miasta” – napisali. Jednocześnie – co podkreśla LoveKraków.pl – pracownicy wskazują, że zgadzają się z wcześniejszymi wypowiedziami prezydenta o Łukaszu Franku jako fachowcu. „Doceniamy słowa Pana Prezydenta o Dyrektorze Łukaszu Franku (…) Zgadzamy się z tym, jest on świetnym fachowcem, i tak jak Pan, bardzo go cenimy” – czytamy w liście.

Z ustaleń LoveKraków.pl wynika, że w dalszej części pisma pracownicy wymieniają najważniejsze działania realizowane w czasie, gdy Franek stał na czele jednostki. Wśród nich wskazano zabezpieczenie komunikacyjne Światowych Dni Młodzieży, optymalizację systemu Komunikacji Miejskiej w Krakowie, uruchamianie nowych linii do obszarów wykluczonych komunikacyjnie oraz zwiększenie pracy przewozowej dzięki podpisaniu dużego kontraktu z prywatnym operatorem.

Sygnatariusze zwracają także uwagę na aktywność międzynarodową – obecność dyrektora w strukturach EMTA, stowarzyszenia europejskich metropolitalnych zarządów transportu. Jak podaje LoveKraków.pl, pracownicy podkreślają, że dawało to Krakowowi możliwość wymiany doświadczeń z innymi dużymi miastami.

Jednym z głównych wątków listu jest sprzeciw wobec przypisywania jednej osobie odpowiedzialności za decyzje podejmowane na poziomie miasta. „Nie zgadzamy się z próbą przypisywania wielu błędnych decyzji miasta jednej osobie” – napisali pracownicy. W piśmie znalazło się również odniesienie do roli radnych. Jak relacjonuje LoveKraków.pl, autorzy listu wskazują, że niesprawiedliwe jest – w ich ocenie – przerzucanie odpowiedzialności za decyzje wpływające na codzienne życie mieszkańców wyłącznie na dyrektora ZTP, podczas gdy decyzje te zapadają w różnych gremiach miejskich.

List zawiera także apel do prezydenta Aleksander Miszalski o rzetelne przedstawianie w debacie publicznej zakresu kompetencji dyrektora ZTP oraz innych jednostek i spółek miejskich. Jak podaje LoveKraków.pl, pracownicy podkreślają, że to właśnie Łukasz Franek wielokrotnie publicznie tłumaczył działania, które nie zawsze były bezpośrednio realizowane przez jego jednostkę.

Autorzy pisma akcentują również, że ich praca koncentruje się na dobru pasażerów komunikacji miejskiej oraz innych uczestników ruchu. W liście znalazło się stwierdzenie, że rozwój transportu zrównoważonego wymaga kompromisów i nie zawsze jest zgodny z oczekiwaniami kierowców samochodów. „Historia udowodniła, że podporządkowanie przestrzeni miejskiej ruchowi samochodowemu to ślepa uliczka” – cytuje LoveKraków.pl. Na zakończenie – jak informuje LoveKraków.pl – pracownicy przywołali słowa, które Łukasz Franek miał często powtarzać podczas narad: „Wszyscy jesteśmy jednym Miastem”. W ich ocenie to nie tylko hasło, ale sposób myślenia o wspólnej odpowiedzialności za funkcjonowanie miasta.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry