Podczas noworocznego spotkania Stowarzyszenia Gmin i Powiatów Małopolski, które odbyło się w krakowskim magistracie, noworoczne życzenia w imieniu korpusu konsularnego złożył konsul generalny Ukrainy w Krakowie Wiaczesław Wojnarowski. W krótkim, ale wymownym wystąpieniu podziękował stronie polskiej za zamknięcie Konsulatu Generalnego Federacji Rosyjskiej w Krakowie.
– Dziękuję ministrowi spraw zagranicznych Radosławowi Sikorskiemu za decyzję o zamknięciu rosyjskiego konsulatu w Krakowie. To ważny gest – nie tylko wobec Ukrainy, ale również wobec Polski, Europy i całego demokratycznego świata – powiedział Wojnarowski.
Konsul podkreślił, że działania Rosji stanowią zagrożenie nie tylko dla Ukrainy, ale dla całego regionu. W jego ocenie decyzja o likwidacji placówki dyplomatycznej Federacji Rosyjskiej w Krakowie ma wymiar symboliczny i praktyczny, wpisując się w konsekwentną politykę solidarności z narodem ukraińskim.
Na początku swojego wystąpienia konsul nawiązał również do muzycznego akcentu otwierającego spotkanie – wykonania „Szczedryka”, znanej ukraińskiej kolędy skomponowanej przez Mykołę Łeontowycza. – Dziękuję za ten piękny gest, który dla naszego narodu ma ogromne znaczenie – powiedział.
Wiaczesław Wojnarowski wyraził również nadzieję na rychły pokój w Ukrainie. – To ważne nie tylko dla mojego kraju, ale również dla Polski i całego kontynentu – zaznaczył.
27 czerwca ubiegłego roku rosyjscy dyplomaci po raz ostatni wyszli z kamienicy przy ul. Biskupiej. Z głośników odegrano hymn Federacji Rosyjskiej, z elewacji zdjęto godło, a flaga została starannie złożona i zabrana. W ten sposób zakończyła się historia rosyjskiego konsulatu w Krakowie. Decyzję o zamknięciu placówki rząd ogłosił w maju, po tym jak potwierdzono udział rosyjskich służb specjalnych w podpaleniu hali targowej przy ul. Marywilskiej w Warszawie. Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski poinformował wówczas, że konsulat w Krakowie przestanie istnieć, a jeden z jego pracowników zostanie wydalony z kraju.





















