Groźny wybuch, ryzyko skażenia radioaktywnego, cztery osoby ciężko ranne, dziewięć z lżejszymi obrażeniami. Straż pożarna, wojsko i ratownicy medyczni w pełnym składzie ruszają do działania. W ruch idą roboty, namioty ratownicze i specjalistyczne systemy analityczne. To nie scenariusz z filmu, tylko trzeci dzień pierwszego w Polsce szkolenia „Ratownik-Dozymetrysta”, które odbyło się w Krakowie.
W ćwiczeniach uczestniczyli żołnierze z 6 Brygady Powietrznodesantowej, 16 batalionu powietrznodesantowego, 6 batalionu dowodzenia, 3 Regionalnej Bazy Logistycznej oraz 11 Małopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej. Scenariusz zakładał symulację katastrofy o charakterze CBRN – chemicznym, biologicznym, radiologicznym i nuklearnym. Organizatorem kursu był 5 Wojskowy Szpital Kliniczny z Polikliniką SP ZOZ w Krakowie, który przygotował to przedsięwzięcie wspólnie z Wojskowym Centrum Kształcenia Medycznego w Łodzi, komendą miejską PSP w Krakowie, a także jednostkami JRG-1, JRG-6 oraz WOMP Kraków. Na miejscu pojawiły się specjalistyczne jednostki, m.in. z mobilnym laboratorium MobiLab oraz robotem gaśniczym. Strażacy natychmiast rozstawili namioty ratownicze, zespoły medyczne działały w pełnym zabezpieczeniu – w kombinezonach ochronnych i maskach filtrujących. To pierwsze tego typu szkolenie w Polsce – jego celem było przygotowanie służb do skutecznego reagowania w przypadku zagrożeń CBRN oraz wzmocnienie współdziałania wojska, straży pożarnej i personelu medycznego w sytuacjach kryzysowych.
źródło: 5 Wojskowy Szpital Kliniczny z Polikliniką SP ZOZ w Krakowie





















