Cztery drzewa stracą status pomników przyrody. Miasto tłumaczy decyzję bezpieczeństwem

Cztery drzewa w Krakowie mogą stracić status pomników przyrody. Urzędnicy tłumaczą decyzję ich złym stanem i realnym zagrożeniem dla mieszkańców.

Do Rady Miasta Krakowa trafił projekt uchwały, który zakłada zniesienie formy ochrony dla czterech drzew rosnących w różnych częściach miasta. Chodzi m.in. o czeremchę amerykańską ze Skałek Twardowskiego, lipę przy ul. Wrony, klon przy ul. Sosnowieckiej oraz robinię w rejonie ulic Smoleńsk i Retoryka. Jak wynika z projektu, decyzja ma być konsekwencją „utraty wartości przyrodniczych i krajobrazowych” .

Urzędnicy przekonują, że w każdym z tych przypadków stan drzew jest bardzo zły. W uzasadnieniu projektu wskazano, że czeremcha „od kilkunastu lat wykazywała oznaki stopniowego zamierania”, a ostatecznie doszło do jej złamania . Podkreślono też, że pień był objęty zgnilizną, a wcześniej dochodziło do obłamywania gałęzi. Jeszcze gorzej wygląda sytuacja lipy przy ul. Wrony. Według dokumentów drzewo „jest w bardzo złej kondycji, o złych rokowaniach na przyszłość”, a jego pień jest osłabiony przez rozległą zgniliznę. Miasto wskazuje wprost na ryzyko złamania się drzewa, co w praktyce oznacza zagrożenie dla otoczenia .

Problemy dotyczą także klonu rosnącego przy ul. Sosnowieckiej. W jego przypadku wskazano m.in. na obecność grzybów i uszkodzenia struktury pnia. Co istotne, drzewo znajduje się w miejscu intensywnie użytkowanym – w pobliżu przedszkola – dlatego już wcześniej konieczne były interwencyjne cięcia wykonywane przez straż pożarną i arborystów . Czwartym drzewem jest robinia akacjowa w centrum miasta. Jak wynika z dokumentów, ma ona „rozległą zgniliznę wewnątrz pnia”, a dodatkowo była wielokrotnie poddawana zabiegom zabezpieczającym. Mimo tego jej stan się pogarsza, a lokalizacja – w miejscu o dużym natężeniu ruchu – zwiększa ryzyko ewentualnego uszkodzenia

Podstawą prawną takich działań jest ustawa o ochronie przyrody, która dopuszcza takie decyzje w określonych sytuacjach. Jak wskazano w dokumentach, „zniesienie formy ochrony […] może nastąpić […] w przypadku konieczności zapewnienia bezpieczeństwa powszechnego” . Właśnie ten argument – obok utraty wartości przyrodniczych – jest w tym przypadku kluczowy.

Projekt uchwały uzyskał pozytywne opinie m.in. Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska oraz części rad dzielnic. Jednocześnie w dokumentach pojawia się zalecenie wykonania nasadzeń zastępczych, które mają zrekompensować utratę drzew.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry