Kraków niemal na końcu rankingu miast do życia. Stolica Małopolski wyprzedziła tylko jedno miasto

W najnowszym zestawieniu najlepszych miast do życia w Polsce Kraków ponownie znalazł się na końcu stawki. Według rankingu przygotowanego przez Business Insider stolica Małopolski zajęła przedostatnie miejsce wśród 16 miast wojewódzkich. Gorzej wypadły jedynie Kielce. Autorzy analizy zwracają uwagę przede wszystkim na wysokie ceny mieszkań, ograniczony dostęp do lekarzy w ramach NFZ oraz jakość powietrza. Jednocześnie miasto wyróżnia się wysokimi wynagrodzeniami i niskim bezrobociem.

Ranking: Rzeszów i Poznań na czele, Kraków prawie na końcu

Najwyżej w zestawieniu oceniono Rzeszów, który zajął pierwsze miejsce ex aequo z Poznaniem. Autorzy rankingu analizowali kilka kluczowych wskaźników wpływających na jakość życia: poziom bezrobocia, wysokość wynagrodzeń, ceny mieszkań na rynku wtórnym, dostęp do lekarzy, przestępczość oraz jakość powietrza. Po podliczeniu punktów dla wszystkich 16 stolic województw okazało się, że Kraków uzyskał 59 punktów. Tylko Kielce wypadły gorzej – zdobyły 64 punkty. Oznacza to, że Kraków uniknął ostatniego miejsca wyłącznie dzięki temu, że w jednej z kategorii wypadł minimalnie lepiej od stolicy województwa świętokrzyskiego.

Najgorzej Kraków wypada w dwóch analizowanych obszarach: dostępności mieszkań oraz dostępie do lekarzy finansowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia. W obu przypadkach miasto zajęło przedostatnie miejsce wśród wszystkich stolic województw. Z danych zebranych przez Business Insider wynika, że tylko w Warszawie trudniej kupić mieszkanie niż w Krakowie. W ubiegłym roku średnia cena metra kwadratowego mieszkania w stolicy Małopolski przekroczyła 16 tys. zł. Wyższe ceny odnotowano jedynie w Warszawie, gdzie średnia przekraczała 18 tys. zł za metr.

Jak ocenia Piotr Krochmal, prezes Instytutu Analiz Monitor Rynku Nieruchomości w Krakowie, miasto stało się w ostatnich latach szczególnie trudnym rynkiem dla osób szukających własnego mieszkania. „Kraków stał się miastem dla krezusów” – mówi ekspert. Według niego jedną z głównych przyczyn jest ograniczona liczba terenów pod budownictwo mieszkaniowe. W ciągu ostatnich dziesięciu lat ceny mieszkań w Krakowie wzrosły około dwukrotnie, ale ceny gruntów pod inwestycje mieszkaniowe wzrosły nawet trzykrotnie. Część dostępnych działek jest też nieatrakcyjna dla inwestorów ze względu na odległość od centrum i słabą komunikację. Krochmal zwraca także uwagę na konflikty wokół nowych inwestycji mieszkaniowych.

Ekspert przypomina, że w Krakowie coraz częściej dochodzi do sporów wokół nowych inwestycji. Przykładem może być sprawa terenów w rejonie Zakrzówka, gdzie – mimo obowiązujących planów zagospodarowania – miasto ostatecznie nie dopuściło do zabudowy działek. W efekcie samorząd musiał wypłacić deweloperowi odszkodowanie sięgające około 50 mln zł. Zdaniem analityków rynku nieruchomości w najbliższym czasie nie należy spodziewać się spadku cen mieszkań w Krakowie. Dotyczy to zarówno rynku pierwotnego, jak i najmu. Jedną z możliwych zmian mogłoby przynieść dopiero nowe rządowe wsparcie dla budownictwa wielorodzinnego. Szczegóły programu mają zostać przedstawione w połowie roku.

W rankingu oceniano także jakość powietrza. W tej kategorii Kraków również nie wypadł najlepiej. Według danych Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska gorzej oddycha się jedynie w Katowicach i we Wrocławiu. Jednocześnie eksperci podkreślają, że sytuacja w Krakowie w ostatnich latach znacząco się poprawiła. W 2019 roku miasto wprowadziło całkowity zakaz spalania węgla i drewna w domowych piecach, a wcześniej zlikwidowano większość tzw. kopciuchów. Jak podaje Krakowski Alarm Smogowy, liczba dni z alarmem smogowym spadła w Krakowie ze 132 w 2012 roku do 31 w 2023 roku. Jednym z nowych problemów są natomiast zanieczyszczenia generowane przez transport. Analizy wskazują, że ponad 620 tys. mieszkańców Krakowa mieszka w obszarach, gdzie przekroczone są nowe normy dla dwutlenku azotu. Jedną z odpowiedzi na ten problem miała być Strefa Czystego Transportu. Jej wprowadzenie wywołało jednak duży spór polityczny i społeczne protesty.

Przestępczość spada, ale statystyki są niejednoznaczne

W kategorii bezpieczeństwa Kraków znalazł się na 10. miejscu wśród miast wojewódzkich. Ranking opierał się na liczbie przestępstw stwierdzonych w przeliczeniu na mieszkańców. Według danych krakowskiej policji liczba przestępstw w mieście w ostatnich latach jednak systematycznie spada. W 2023 roku odnotowano 24 tys. 390 przestępstw, w 2024 roku – 19 tys. 458, a w 2025 roku – 18 tys. 609. Rzecznik krakowskiej policji, komisarz Piotr Szpiech, w rozmowie z portalem Onet.pl zwraca uwagę, że przeliczanie przestępczości na liczbę mieszkańców może być mylące w przypadku dużych miast turystycznych. Kraków przez większą część roku przyjmuje miliony turystów, a od kilku lat mieszka tu także wielu uchodźców z Ukrainy. Według policji zmiany w statystykach nie są więc znaczące. Z badań prowadzonych przez magistrat wynika natomiast, że poczucie bezpieczeństwa wśród mieszkańców jest bardzo wysokie i sięga około 90 procent.

Zdecydowanie lepiej Kraków wypada w dwóch innych analizowanych obszarach: rynku pracy i wynagrodzeń. Miasto zajęło piąte miejsce pod względem poziomu bezrobocia i pierwsze miejsce pod względem średnich zarobków. W 2025 roku przeciętne wynagrodzenie w Krakowie wyniosło 12 706 zł brutto. Stopa bezrobocia utrzymuje się na bardzo niskim poziomie – od około 2,2 do 2,5 procent. Eksperci rynku pracy wskazują jednak, że krakowski rynek przechodzi obecnie transformację. Miasto przez lata było jednym z głównych ośrodków usług biznesowych i IT w Polsce. Obecnie część prostszych procesów przenoszona jest do tańszych lokalizacji, np. w Indiach, albo zastępowana automatyzacją i sztuczną inteligencją. Choć w mediach pojawiają się informacje o zwolnieniach w firmach technologicznych, wielu wysoko wykwalifikowanych pracowników szybko znajduje nowe zatrudnienie. Część osób nie rejestruje się nawet w urzędach pracy, bo może pozwolić sobie na przerwę w pracy i spokojne poszukiwanie kolejnego stanowiska.

Ranking w cieniu politycznego sporu

Wyniki rankingu pojawiają się w szczególnym momencie dla Krakowa. W mieście trwa procedura związana z wnioskiem o referendum w sprawie odwołania władz miasta. Inicjatorzy referendum zebrali ponad 134 tys. podpisów – ponad dwukrotnie więcej niż wymagane minimum wynoszące około 58 tys. Dokumenty zostały już przekazane do Krajowego Biura Wyborczego. W publicznej debacie krytyka władz miasta koncentruje się jednak głównie wokół osoby prezydenta Aleksandra Miszalskiego oraz decyzji dotyczących Strefy Czystego Transportu czy polityki parkingowej. Sam magistrat prowadzi natomiast kampanię informacyjną pod hasłem „#zrobione”, w której przedstawia działania podjęte w trakcie obecnej kadencji – w tym m.in. inwestycje miejskie, środki na sport czy przygotowania do budowy metra. Ranking pokazuje jednak, że mimo wysokich zarobków i dobrej sytuacji na rynku pracy Kraków wciąż mierzy się z problemami, które bezpośrednio wpływają na jakość życia mieszkańców – przede wszystkim dostępnością mieszkań, ochroną zdrowia i jakością powietrza.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry