„Kraków przestał być domem”. Ukraińskie media o reprezentacji Ukrainy

Jeszcze niedawno Kraków był jednym z najważniejszych zagranicznych domów ukraińskiego futbolu. Dziś ukraińskie media piszą o „wygnaniu” reprezentacji, „szoku dla Szachtara” i możliwej przeprowadzce meczów kadry do Niemiec. Wszystko po decyzji dotyczącej organizacji spotkań na stadionie przy ul. Reymonta.

Od początku pełnoskalowej rosyjskiej inwazji Ukraina nie może organizować oficjalnych meczów reprezentacyjnych na własnym terytorium. Polska stała się jednym z najważniejszych partnerów ukraińskiego futbolu. Reprezentacja i kluby występowały między innymi w Warszawie, Wrocławiu, Poznaniu, Łodzi i Krakowie.

Szczególną rolę odgrywał właśnie Kraków. Na stadionie przy ul. Reymonta swoje mecze rozgrywał Szachtar Donieck, a z obiektu korzystała również reprezentacja Ukrainy. Wszystko wskazywało na to, że także mecze Ligi Narodów będą mogły odbywać się pod Wawelem.

Sytuację zmieniła informacja przekazana przez właściciela Wisły Kraków Jarosława Królewskiego. Poinformował on, że pracownicy Wisły nie będą już angażować się w organizację meczów innych drużyn na stadionie miejskim. Królewski tłumaczył, że obsługa takich wydarzeń wymaga dużego zaangażowania pracowników oraz środków finansowych, a po powrocie do Ekstraklasy klub chce skoncentrować się na własnej działalności. Jednocześnie zaznaczał, że Wisła nie będzie blokować wynajmu stadionu przez inne podmioty, jeśli odpowiednie porozumienie zostanie zawarte z miastem Kraków i nie ucierpi na tym murawa.

Pierwsze reakcje w Ukrainie dotyczyły Szachtara Donieck. Portal Sport.ua opublikował materiał pod tytułem: „Oficjalnie. Szok dla Szachtara. Drzwi zamknięte dla górników w Polsce”. W artykule przypomniano, że ukraiński klub rozgrywał swoje spotkania europejskich pucharów właśnie w Krakowie, a teraz musi szukać alternatywnego rozwiązania przed startem kolejnego sezonu. Portal przytoczył również argumenty Jarosława Królewskiego dotyczące kosztów organizacyjnych i konieczności skupienia się przez Wisłę na własnym rozwoju po powrocie do Ekstraklasy.

Kilka dni później temat wrócił za sprawą reprezentacji Ukrainy. Portal Sportnews.24tv.ua opublikował materiał, w którym stwierdzono, że „reprezentacja Ukrainy została bez stadionu zaplanowanego na nowy sezon Ligi Narodów”. W tekście napisano również, że Wisła Kraków „niespodziewanie zablokowała rozmowy” dotyczące organizacji spotkań na stadionie przy Reymonta. Według tego medium Ukraiński Związek Piłki Nożnej został zmuszony do pilnego poszukiwania nowej lokalizacji dla reprezentacji. To właśnie w tym portalu pojawiło się również określenie, że drużyna musi szukać nowego „schronienia” poza Krakowem.

Jeszcze ostrzej sprawę opisał portal Obozrevatel. Tytuł jednego z materiałów brzmiał: „Polski klub wyrzucił ze swojego stadionu piłkarską reprezentację Ukrainy”. Autorzy przypominali, że Kraków był szczęśliwym miejscem dla ukraińskiej kadry. Zwracali uwagę, że reprezentacja nie przegrała żadnego z trzech spotkań rozegranych na stadionie przy Reymonta. W tekście pojawiła się również sugestia, że Ukraina została zmuszona do poszukiwania nowego miejsca rozgrywania swoich spotkań.

To właśnie z publikacji Sportnews.24tv.ua i kolejnych komentarzy ukraińskich mediów zaczęło przebijać się określenie o „wygnaniu” reprezentacji z Krakowa. W wielu materiałach decyzja dotycząca organizacji meczów została przedstawiona jako symboliczny koniec kilkuletniej współpracy Krakowa z ukraińskim futbolem. Część komentatorów zaczęła także łączyć sprawę z pogarszającymi się relacjami polsko-ukraińskimi. W publikacjach pojawiały się odniesienia do sporów historycznych i napięć politycznych, choć sam Jarosław Królewski nie wskazywał takich powodów swojej decyzji.

Według najnowszych informacji publikowanych przez ukraińskie media federacja piłkarska coraz poważniej rozważa przeniesienie domowych meczów reprezentacji do Niemiec. Sportnews.24tv.ua informuje, że trwają poszukiwania nowych lokalizacji dla spotkań Ligi Narodów. Wśród głównych kandydatów wymieniane są niemieckie stadiony, które mają zapewniać odpowiednią logistykę, nowoczesną infrastrukturę i łatwiejszy dojazd dla kibiców.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry