„Pudrowanie trupa” zamiast zmian? Kolejna skarga do Naczelny Sąd Administracyjny ws. SCT

źródło: Blade Runners SCT Kraków

Spór wokół strefy czystego transportu w Krakowie trafia na poziom Naczelny Sąd Administracyjny. Skargę kasacyjną na wyrok Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie złożył poseł PiS Andrzej Adamczyk. To jednak nie jedyna taka skarga – do NSA zwrócił się również wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar.

Sprawa dotyczy uchwały Rady Miasta Krakowa wprowadzającej strefę czystego transportu. Parlamentarzysta zakwestionował ją jeszcze w ubiegłym roku, wskazując na – jego zdaniem – naruszenie praw obywatelskich oraz dyskryminację kierowców.

Podczas konferencji prasowej odniósł się do styczniowego wyroku sądu – „Wojewódzki sąd administracyjny decyzją ze stycznia bieżącego roku uznał, że nie mam interesu prawnego i oddalił moją skargę z tego powodu. Nie zgadzam się z tą decyzją” – mówił Andrzej Adamczyk, informując o złożeniu skargi kasacyjnej. Przypomnijmy. W styczniu Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę Adamczyka, nie analizując jej meritum. Sąd uznał, że poseł nie wykazał interesu prawnego, który uprawniałby go do zaskarżenia uchwały. Adamczyk podkreśla, że działał zarówno jako parlamentarzysta, jak i mieszkaniec aglomeracji krakowskiej. W jego ocenie przepisy SCT mają charakter dyskryminacyjny i ingerują w prawa obywateli.

Do sprawy odniósł się również radny Krakowa Maciej Michałowski z PiS. Zwracał uwagę na ograniczony katalog podmiotów, które mogą skutecznie składać skargi do sądu administracyjnego – „Nie ma poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, nie ma burmistrz Skawiny, nie ma mieszkaniec Wieliczki. Ma tylko ten interes prawny, według sądu, wojewoda” – mówił. Radny skomentował także zapowiadane przez władze miasta zmiany w SCT – „To nie jest korekta strefy czystego transportu, to jest tak zwane pudrowanie trupa” – ocenił.

Równolegle skargę kasacyjną do Naczelny Sąd Administracyjny złożył wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar. W jego ocenie uchwała może naruszać zasadę równości obywateli wobec prawa – zwłaszcza w kontekście różnic w opłatach między mieszkańcami Krakowa a osobami spoza miasta.

Styczniowy wyrok Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie częściowo uwzględnił wcześniejszą skargę wojewody, jednak tylko w ograniczonym zakresie. Sąd zakwestionował dwa konkretne zapisy uchwały. Pierwszy dotyczył definicji mieszkańca Krakowa. W uchwale wskazano, że jest nim osoba zameldowana i płacąca podatek w mieście. Sąd uznał jednak, że o statusie mieszkańca decyduje faktyczne miejsce zamieszkania. Drugi unieważniony zapis dotyczył zwolnień z opłat. Preferencje przewidziano dla osób korzystających z placówek finansowanych przez NFZ, pomijając prywatne podmioty medyczne działające w strefie. Jednocześnie sąd nie uwzględnił najważniejszego – zdaniem wojewody – zarzutu dotyczącego nierównego traktowania kierowców. Ta kwestia może być teraz ponownie oceniona przez Naczelny Sąd Administracyjny.

Władze Krakowa zapowiadają zmiany w funkcjonowaniu SCT. Nowa uchwała ma uwzględniać wyniki konsultacji społecznych i branżowych, a zmienione przepisy mają wejść w życie najpóźniej na początku 2027 roku.

Strefa czystego transportu obowiązuje w Krakowie od 1 stycznia 2026 roku i obejmuje znaczną część miasta. Wjazd pojazdów niespełniających norm emisji wiąże się z opłatami, choć część kierowców – głównie mieszkańcy Krakowa spełniający określone warunki – została z nich zwolniona.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry