Kraków wydłuża nocną prohibicję. Od 1 września alkoholu nie kupisz od godz. 22

Od 1 września w Krakowie zaczną obowiązywać nowe godziny nocnej prohibicji. Rada Miasta Krakowa zdecydowała o wydłużeniu zakazu sprzedaży alkoholu przeznaczonego do spożycia poza miejscem zakupu – zamiast od północy będzie on obowiązywał już od godz. 22.00 i potrwa do godz. 6.00 rano.

Za przyjęciem uchwały zagłosowało 27 radnych. Siedem osób wstrzymało się od głosu, pozostali byli przeciw lub nie uczestniczyli w głosowaniu. Ostatecznie radni zdecydowali również, że nowe przepisy zaczną obowiązywać od 1 września 2026 roku. Termin ten został przyjęty w poprawce zgłoszonej podczas sesji przez radnego Tomasza Darosa. Pierwotnie uchwała miała wejść w życie po upływie 14 dni od publikacji w Dzienniku Urzędowym Województwa Małopolskiego.

Obowiązująca od 1 lipca 2023 roku nocna prohibicja zakazuje sprzedaży alkoholu przeznaczonego do spożycia poza miejscem zakupu od północy do godz. 5.30. Dotyczy sklepów oraz stacji paliw na terenie całego Krakowa. Od 1 września zakaz zostanie wydłużony i będzie obowiązywał od godz. 22.00 do 6.00 rano. Zmiana nie obejmuje lokali gastronomicznych. Restauracje, puby i bary nadal będą mogły sprzedawać alkohol zgodnie z obowiązującymi przepisami.

Zmiana została przygotowana w ramach obywatelskiej inicjatywy uchwałodawczej. Jej autorzy wskazywali, że obowiązujące ograniczenia przyniosły oczekiwane efekty, jednak Kraków nie wykorzystuje maksymalnego zakresu ograniczeń dopuszczonych przez ustawę o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. W uzasadnieniu projektu podkreślono, że wydłużenie godzin obowiązywania zakazu ma przyczynić się do dalszej poprawy bezpieczeństwa i porządku publicznego, ograniczyć zakłócanie ciszy nocnej oraz zmniejszyć liczbę interwencji służb związanych z osobami kupującymi alkohol w późnych godzinach wieczornych.

Tak zarabiają lekarze w krakowskich szpitalach. Pensje sięgają 84 tys. zł miesięcznie – Puls Krakowa

Podczas sesji projekt poparł pełniący komisarz miasta Stanisław Kracik. Jak podkreślał, doświadczenia ostatnich trzech lat pokazują, że ograniczenie sprzedaży alkoholu przyniosło oczekiwane rezultaty – Efekty tego pierwszego zakazu są namacalne, są niepodważalne. W związku z tym, ponieważ inne miasta poszły dalej, należy dołączyć do tej pierwszej ligi. Myślę, że kierunek jest dobry i należy po prostu się z tego cieszyć, mimo że ktoś będzie miał kwaśną minę – mówił.

Według informacji przedstawianych przez Komendę Miejską Policji w Krakowie, przed wprowadzeniem nocnej prohibicji funkcjonariusze podejmowali około 30 tysięcy interwencji rocznie związanych z nocną sprzedażą i spożywaniem alkoholu. Obecnie liczba ta spadła o około połowę. Policjanci podkreślają, że dzięki temu mogą częściej angażować się w inne działania związane z bezpieczeństwem mieszkańców.

Michał Starobrat przypomniał, że zakaz sprzedaży alkoholu od godz. 22 był rozważany już trzy lata temu. Ostatecznie radni zdecydowali się jednak na kompromis i przyjęli obecnie obowiązujące godziny od północy do 5.30. Tym razem apelował, by nie odkładać decyzji, a jedynie wydłużyć czas na wejście nowych przepisów w życie. Tomasz Daros zwracał uwagę, że sytuacja w poszczególnych częściach Krakowa jest zróżnicowana i nie wszystkie dzielnice zgłaszały potrzebę zaostrzenia przepisów. Podkreślał również, że przedsiębiorcy powinni otrzymać więcej czasu na przygotowanie się do nowych regulacji. To właśnie jego poprawka przesuwająca wejście uchwały na 1 września została przyjęta przez radnych. Przeciwko zmianom opowiedział się Grzegorz Stawowy – Zagłosuję przeciwko. Mamy znakomitą uchwałę, bardziej edukacja niż ograniczenia powinny tu zadziałać – argumentował.

Przed skierowaniem projektu pod obrady Rady Miasta przeprowadzono konsultacje społeczne. Wzięło w nich udział niespełna tysiąc osób, a około 67 proc. uczestników opowiedziało się za wydłużeniem godzin obowiązywania nocnej prohibicji. Zwolennicy zmian argumentowali, że wcześniejsze rozpoczęcie zakazu może jeszcze bardziej ograniczyć zakłócanie porządku publicznego i poprawić bezpieczeństwo mieszkańców. Swoje zastrzeżenia zgłaszali natomiast przedstawiciele handlu. Krakowska Kongregacja Kupiecka wskazywała, że obecnie obowiązujące godziny pozwalają funkcjonować wielu niewielkim, rodzinnym sklepom prowadzącym sprzedaż w godzinach wieczornych. Urzędnicy zwracali jednocześnie uwagę, że nie ma jednoznacznych badań potwierdzających spadek ogólnej sprzedaży alkoholu po wprowadzeniu nocnej prohibicji. Zmieniła się natomiast struktura sprzedaży – większy udział odnotowuje gastronomia.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry